Zaplanuj swój rozwój

12

Rękodzielnik jest jak dobra włóczka: musi się rozwijać.

Musi ciągle próbować nowych materiałów i technik oraz doszkalać się w tym co już potrafi, jeżeli chce zwiększać poziom swych umiejętności. Kluczem do skutecznej realizacji rękodzielniczych postanowień jest samodyscyplina. Jak sama nie dasz sobie po łapach za lenistwo i nie wyślesz siebie na karne szydełko to nikt inni do pracy Cię lepiej nie zachęci. Najlepiej zacznij od organizacji. Ja lubię mieć wszystko poukładane i rozpisane, tak aby krok po kroku dojść do celu. To mój taki motywacyjny GPS.

Jeżeli zapomniałaś o swoich handmade’owych celach już w momencie spisywania ich na kartkę to dobrze trafiłaś. Rozpisałam dla Ciebie najważniejsze rzeczy, które należy wziąć pod uwagę podczas planowania swojego rękodzielniczego rozwoju.

1. CHCĘ NAUCZYĆ SIĘ NOWEJ TECHNIKI

To kolejne ze zdań, zaraz po „Chcę być z Tobą na zawsze” i „Wybierzcie  mnie, a  będzie żyło się lepiej”, które pięknie brzmi, ale nigdy nic z niego nie wyniknie kiedy brak mu konkretów. Jeżeli naprawdę chcesz się czegoś nauczyć musisz się bardziej sprecyzować. Chcesz się nauczyć szydełkować? Ok, ale co konkretnie? Ubrania, maskotki, biżuterię? W podstawach jest to bardzo zbieżne, ale później robi się coraz trudniej. W maskotkach najlepiej opanować projektowanie brył, tak aby wiedzieć bez wzoru jak uzyskać pożądany kształt. W ubiorze należy nauczyć się też  poprawnie zrobić wykrój lub chociaż jak ściągać miarę. Dlatego jeżeli naprawdę chcesz się opanować coś porządnie to weź kartkę i odpowiadaj po kolei na poniższe zagadnienia.

  • OKREŚL NAZWĘ TECHNIKI

Unikaj uogólniania. Im dokładniej określisz czego chcesz się tym lepiej się nauczysz.

  • ZAPISZ SOBIE JEJ NAZWĘ W RÓŻNYCH JĘZYKACH

Najczęściej czytam strony, w których piszą po angielsku, francusku lub rosyjsku. Dobrze więc wiedzieć jak napisać poszukiwaną nazwę techniki w różnych językach. Prawdopodobnie zajrzysz do różnych zakamarków internetu, więc lepiej wiedzieć na jakie słowa zwracać uwagę. Uwierz mi, Internet to miejsce, w którym kilka źle postawionych literek może diametralnie zmienić tematykę.

  • KIEDY ZACZYNAM NAUKĘ?

To bardzo ważny krok, który wiele osób pomija. Określ dokładnie kiedy zaczynasz.. Nie „jutro” czy „za tydzień”. Dokładna data i przybliżona godzina pomogą Ci ruszyć z nauką i uniknąć syndromu studenta „jeszcze jeden odcinek serialu nikomu nie zaszkodził”.

  • JAKICH NARZĘDZI POTRZEBUJĘ + ICH WYCENA

Dobrze zrobić rozeznanie ile kosztują podstawowe narzędzia, których potrzebujesz do nauki. To pomoże Ci obeznać się z nazewnictwem i uchroni Cię przed przepłacaniem. Sprzedawcy potrafią być świnami i śpiewać sobie ceny nieadekwatne do towaru. Ciebie interesują tylko takie świnie, które mówią Ci, że nie warto przepłacać kiedy nie widać różnicy.

  • JAKICH MATERIAŁÓW POTRZEBUJĘ + ICH WYCENA

Jak wyżej. Tkaniny, włóczki, koraliki – poznaj ich nazwy, sprawdź ceny. Dowiedz się gdzie najlepiej się w nie zaopatrzyć. Wybieraj sprawdzone źródła i sklepy. Nie chcesz trafić do gangsterskiej dziupli, bo sprzedawca źle zrozumiał Twój łamany rosyjski i myślał, że chodzi Ci o materiały, ale wybuchowe.

  • ILE PIENIĘDZY CHCĘ NA TO POŚWIĘCIĆ?

Jeżeli sprawdziłaś ceny materiałów i narzędzi masz już ogólny kosztorys w głowie. Teraz napisz sobie przybliżoną kwotę jaką jesteś gotowa poświęcić i notuj każdy wydatek. To pomoże Ci kontrolować budżet, dzięki czemu, któregoś dnia nie obudzisz się z jedną ręką w nocniku, drugą ręką trzymającą nakaz eksmisji i bagażem materiałów na plecach. Pomocne bywa też odłożenie pieniędzy na naukę i korzystanie z nich TYLKO podczas zakupów na nią potrzebnych. Nie musisz kupować wszystkiego za jednym zamachem czy robić zapasów na rok. Może się okazać, że za tydzień będzie promocja lub pojawi się coś nowego, a Twoje funduze już dawno się wyczerpały. Nie zaciągaj kredytu – kupuj w pierszej kolejności to co jest Ci niezbędne, by zacząć naukę.

  • ILE GODZIN W TYGODNIU CHCĘ NA TO POŚWIĘCIĆ?

Jeżeli mam 3h wolnego w tygodniu, które mogę poświęcić na rękodzieło to jestem szczęśliwa. Dobrze jest ustalić sobie z góry, że np. środowe wieczory poświęcasz swojej pasji. Dzięki temu nabierzesz systematyczności, ale też nie popadniesz w nałóg zaniedbując wszystko dookoła. Nie chcesz, by Twój partner z głodówkowych halucynacji pomylił Twoje włóczki ze spaghetti.

  • OKREŚL DATĘ KOŃCOWĄ

Napisz sobie do kiedy chcesz nauczyć się konkretnej rzeczy. Zmotywuje Cię to do działania i będziesz mogła w realny sposób sprawdzić swoje postępy. A ile będziesz miała radości jak okaże się, że nauczyłaś się szybciej niż zakładałaś!

BONUSOWA RADA – ZAWSZE ZAPISUJ WAŻNE RZECZY!

Autora książki, z której chcesz się uczyć, nazwę gazetki, link do strony czy dane kontaktowe osoby prowadzącej warsztaty. Z pamięcią jest jak facetem, który zdradził i dostał drugą szansę – nigdy do końca jej nie ufaj. Dlatego zapisuj wszystkie szczegóły, najlepiej w jednym miejscu, by nie szukać potem cennego skrawka kartki wśród zużytych chusteczek i starych paragonów.

MÓJ PRZYKŁAD NA ŻYWYM ORGANIŹMIE:

Nazwa techniki?
Sznury szydełkowo-koralikowe.

po angielsku: Crochet Bead Rope
po rosyjsku: крючком из бисера веревки
po francusku: crochet talon corde

Kiedy zaczynam naukę?
18 styczeń o 20.00 po pracy.

Jakich narzędzi potrzebuję?
#szydełko 0,5mm-1mm – ok. 4 zł
#igła do nawlekania – 1zł
#mata (opcjonalnie) – 5-20zł

Jakich materiałów potrzebuję?
#nici do dżinsu lub kordonek – ok 5zł
#klej – 10zł -15zł
#drobne koraliki (Toho lub Miyuki) – 2,10zł – 17,50zł
#końcówki do wklejania – 1,20 zł – 5zł (komplet)
#karabińczyki – 0,30zł – 0,50zł (sztuka)
#ogniwka – 1zł (pakiet)
#łańcuszki – 2zł/1m
#ozdoby (zawieszki itp.) 0,30zł-1zł (szt)

Gdzie będę szukać materiałów edukacyjnych?
Qrkoko: http://qrkoko.pl/szydelkowo-koralikowa-bransoletka-na-gumce-tutorial/

Ile na to wydam?
Zakładając, że materiały wykończeniowe będą ze zwykłego metalu – 30zł-50zł na początek.

Ile godzin w tygodniu chcę na to poświęcić?
5 godzin w tygodniu – po godzinie dziennie po pracy.

Daty końcowe:
#podstawy – 21 stycznia
#ukośnik – 2 luty
#nauka programu DB BEAD lub Crochet Bead Rope Paint – 15 luty
#kulki – 25 luty
#wplatanie innych koralików – 10 marzec

2. CHCĘ DOSZKOLIĆ SIĘ W TECHNICE

To też pięknie brzmi, ale należy określić się dokładnie o co chodzi. „Doszkalanie się” znaczy tyle samo co „chcę poprawić swoją formę”, dlatego należy wziąć pod uwagę takie same kwestie jak przy nauce od nowa. Najważniejszą różnicą jest to, że przy wchodzeniu na kolejny poziom wtajemniczenia w technice nauka jednej rzeczy może zająć Ci dużo czasu. Dlatego po raz kolejny musisz dokładnie wszystko rozpisać. Większość podpunktów jest podobna jak przy nauce nowej techniki, więc poniżej opisane są tylko te, które się różnią.

  • ILE GODZIN W TYGODNIU CHCĘ NA TO POŚWIĘCIĆ?

Lepiej rozplanować sobie krótkie, ale regularne serie ćwiczeń niż od razu rzucić się na głęboką wodę i zarywać nocki. Krótki odpoczynek od techniki pozwoli Ci się zrelaksować, oczyścić i podejść do nauki z nowymi siłami. Tak jak z siłownią – pierwszego dnia nie porywasz się na martwy ciąg.

  • OKREŚL DATĘ KOŃCOWĄ

Tutaj możesz podać datę przybliżoną np. do końca miesiąca. Zaawansowane techniki wymagają ćwiczeń i często może to trwać tygodniami. Zwłaszcza jeżeli tak jak ja lubisz mieć wszystko dopięte na ostatni guzik.

MÓJ PRZYKŁAD NA ŻYWYM ORGANIŹMIE:

Nazwa:
Maskotki szydełkowane w jednym ciągu z bezpośrednim wyrabianiem nóżek oraz filcowanymi buziami.

Kiedy zaczynam naukę?
10 styczeń.

Jakich dodatkowych narzędzi i materiałów potrzebuję?
#długa, gruba igła do zszycia elementów tak aby były ruchome – ok 2zł
#igły do filcowania – 10 zł – 13 zł (komplet)
#czesanka – 5 zł – 10 zł
#oczka, noski i inne ozdoby – 5zł – 10 zł komplet

Gdzie będę się uczyć?
Na własnych błędach.

Ile chcę na to wydać?
Do 50 zł + koszty wysyłki.

Ile godzin w tygodniu chcę na to poświęcić?
5-10 godzin, w seriach po 2-3h na raz.

Data końcowa:
Do oporu, pierwsza praca nie później niż koniec lutego.

3. CHCĘ TWORZYĆ Z LEPSZYCH MATERIAŁÓW

W zależności od tego w jakiej techice tworzysz stwierdzenie „lepsze materiały” może oznaczać zupełnie co innego. Pod uwagę musisz tak naprawdę wziąć tylko twoje fundusze i zrobić rozeznanie w różnych sklepach. Materiały gorszej lub przeciętnej jakości dobrze schować gdzieś głęboko, aby były na czarną godzinę. Najlepiej sprawdza się miejsce trudno dostępne, do którego nie będzie Ci się chciało zajrzeć, chyba że będziesz tego bardzo potrzebować. Dno szafy, górne półki lub zapchana piwnica sprawdzą się idealnie. Rozeznanie dobrze zrobić w formie tabelki.

Obecne materiały

Gdzie je schowałam

Nowe materiały

Cena i dostawca

Bigle angielskie

Pod łóżkiem

Srebro pr. 925

5 zł-20 zł sklep xxx

Włóczka akrylowa

U teściowej

Babyalpaca40 zł/motek sklep xxx

Zwykłe szydełko

Dno szafy

Szydełko Clover

20 zł/szt sklep xxx

Koraliki preciosa

W piwnicy

Koraliki Miyuki

Od 5zł/10gr sklep xxx

 

PODSUMOWANIE

Jeżeli chcesz dobrze wykorzystać swoją szansę na rozwój to musisz mieć wszystko rozplanowane. Pamięć ludzka jest ograniczona i wiele szczegółów oraz pomysłów może Ci umknąć o ile ich nie zapiszesz.

Podziel się w komentarzach swoim postanowieniem rękodzielniczym i sposobem w jaki będziesz je realizować :)

⇓ Polub tekst⇓ Polub fanpage

  • KamaHandmade

    Świetne rady w sam raz na weekendową naukę. Dzięki! :)

  • Kaszanqa

    Post leci do zakładek, przyda się na pewno. Tak samo jak motywacyjny kop do działania w leniwy tyłek :D

  • kasia258

    Zastanawiałam się jak to zrobić żeby moje postanowienie wytrzymało ze mną do końca. Dzięki za super wskazówki.

  • handmadewiolki

    Tego potrzebowałam. Konkretne rady, a nie jakieś lanie wody jak u innych :p

  • Zmrokova

    Dzięki za ten artykuł i wskazówki – właśnie walczę z totalnym lenistwem, a jestem w trakcie diametralnej zmiany techniki prowadzącej do powstania produktów o kompletnie innym przeznaczeniu niż dotychczas ;).

    • Nie mogę się doczekać, aż mi je pokażesz :) W razie czego to ja będę przyklejona do okna w twojej pracowni, więc się nie wystrasz.

  • Świetne rady ale ja nie potrafię się trzymać planu nawet gdybym go miała rozpisany dużymi literami na każdej ścianie w całym domu…
    Kupuję bo coś mi się podoba a nie dlatego, że tego potrzebuję
    Pracuję kiedy mam czas a czasami ten czas marnuję na bzdury.
    Jednym słowem wszystko robię na opak i nie znajduję siły, żeby to zmienić. Jak zmusić się do organizacji, do bardziej praktycznego i racjonalnego myślenia? Niedługo stracę swój skromny majątek jeżeli nie przestanę kupować niepotrzebnych narzędzi, drutów o złej średnicy itp.
    Wiem, że Ty wiesz jak to zrobić więc proszę o porady;)

    • Kupuję bo coś mi się podoba a nie dlatego, że tego potrzebuję

  • Ania

    Spodobał mi się pomysł z tabelą z zaznaczeniem co gdzie schowałam- bardzo mi się przyda. Często coś gdzieś wsadzę, a potem tracę wiele czasu na szukanie zamiast tworzyć:) . Dzięki za podpowiedzi. Pozdrawiam

  • evcia2501

    Ja jedynie zapisuję ogólnikowe pomysły, wszystko mam w zeszycie, jednak nie do końca określone co i jak ma wyglądać, może w końcu się zorganizuję :D

  • Pracownia eli

    Tego mi było potrzeba :) Akurat z tabelki nie korzystam, ostatnio kupiłam regał w IKEA, i jeśli czegoś do rękodzieła tam nie znajdę, to znaczy, że tego nie mam w ogóle :) Na kartonach, w których trzymam materiały, ponaklejałam próbki każdego z nich, tasiemki mam owinięte wokół rolek po ręczniku kuchennym, tak więc wszystko jest widoczne :) Jedynie za samo szycie nie mogę się wziąć… W styczniu dostałam maszynę (stary, poczciwy, kochany łucznik :D ), i wczoraj przez przypadek dowiedziałam się od mojego całkiem-prawdopodobne-że-przyszłego-ślubnego, że stopka, którą dała mi Jego Mama jest jej własnością, a nie jak mi wmawiano niepotrzebnym sprzętem od sąsiadki, i teraz całkiem-prawdopodobne-że-moja-przyszła-teściowa nie ma na czym szyć… więc czuję się zobowiązana, by w końcu zacząć działać :)

    • Takie ponaklejane próbki to bardzo dobry pomysł :) super usprawniają kompletowanie materiałów do kolejnego projektu :D