YouTube ostatnią deską ratunku telewizji

10

Lekcje plastyki w czasach szkolnych miały szczytny cel piętnowania leniwych osób. Wystarczyło, że nauczyciel kazał użyć wyobraźni przy tworzeniu prac, by zaraz w oczach wielu uczniów pojawił się strach, a ich gałki oczne zaczynały błądzić po kartkach kolegów szukając „inspiracji”. Na nic to im przyszło, bo koniec końców lepiej nagradzany nie był rysunek ładniej wykonany, lecz ten zrobiony według własnego pomysłu. Szkoła minęła, plastyka się skończyła, ale lenistwo pozostało niezmienne. Dziś to my – widzowie, jesteśmy tymi nauczycielami, którzy te lenistwo weryfikują i karzemy za brak wyobraźni spadającymi słupkami oglądalności. Dziś przekonamy się czy TVN podczas klasówki postanowił spisać trochę od kolegów z ławki YouTube.

Choć wstęp wyszedł trochę długi to całą sytuację można streścić w kilku słowach. Skoro coraz więcej osób ogląda YouTube zamiast standardowej telewizji to TVN postanowił przenieść trochę pomysłów z Internetu do siebie. Szkoda tylko, że nie do końca swoich. Stacja telewizyjna nie wiedziała co zrobić, by mój telewizor, który służył do tej pory za legowisko kotów ponownie stał się centrum rozrywki, a ja z zaciekawieniem obserwowałabym reklamy czopków i podpasek, z rzadka przerywane przez filmy sprzed kilku lat. Poszła więc po najniższej linii oporu, wybrała popularne kanały z YT i stworzyła ich odpowiedniki.

Krzysztof Gonciarz i jego seria o Japonii. Dla tych co nie wiedzą Krzysztof Gonciarz razem z kolegą Marcinem na własny koszt pojechali do Japonii i tam nakręcili mnóstwo filmów nie tylko o jej ciekawostkach jak lody o smaku rekina, ale przedstawili też codzienne życie Japończyków, ich kulturę, zwyczaje itp. W ten sposób powstał jeden z największych i moim zdaniem najlepszych swojego czasu projektów na YouTube.

TVN najwyraźniej doszedł do wniosku, że skoro dwóch chłopaków za drobne ze świnki skarbonki dało radę nakręcić porządny reportaż to oni ze swoim telewizyjnym budżetem zrobią to lepiej! Niestety nic na to nie wskazuje. Bilet na samolot kupili Agnieszce Szulim, więc wydaje mi się, że zamiast na dziennikarstwie podróżniczym program skupi się bardziej na działalności plotkarskiej.

Qrkoko.pl - YouTube ostatnią deską ratunku telewizji

Źródło: TVN Style

Wydaje mi się, że dostaniemy tanią sensację, gdzie TVN będzie usilnie starało się nam udowodnić jaka ta Japonia jest na każdym kroku pokręcona. Można to stwierdzić już po samej zajawce programu, z której wynika, że Kraj Kwitnącej Wiśni ocieka oryginalnością i odmiennością, a każdy przechodzień jest pokręcony na co dzień (jak coś to chcę kasę za to hasło). Wystarczy jednak obejrzeć serię Krzysztofa żeby dowiedzieć się, że niekoniecznie tak jest i z serii TVNu „Szalone Tokio” powstanie program typu „Wariactwa Japonii na językach Kraju Kwitnącej Cebuli”. Zresztą sam Krzysztof wypowiedział się co myśli na temat nadchodzącego programu TVN:

TVN nie poprzestaje na jednym YouTuberze i zapuszcza się w mroczne zakątki eksploracji. Wysyła Jacka Podemskiego tam, gdzie jest Wstęp Wzbroniony, czyli żeby pochodził sobie po opuszczonych fabrykach, halach czy jaskiniach i coś w międzyczasie o nich poopowiadał.

Qrkoko.pl - YouTube ostatnią deską ratunku telewizji

Źródło: TVN Turbo

TVN chyba trochę zamroczyło, jeśli uważają swoją nową serię za odkrywczą, bo Adbuster i SciFun na swoim kanale Tube Raiders już od dawna robią to ciekawie i z większym rozmachem (ot, jadą sobie na wycieczkę do Czarnobyla). Również nie potrzebowali tutaj wielkich, telewizyjnych budżetów. Wystarczyło zaangażowanie, pasja i trochę sprzętu do nagrywania. Widocznie wyszło im to bardzo dobrze, skoro podobnym formatem zainteresowała się telewizja. W końcu kopiuje się od najlepszych.

Qrkoko.pl - YouTube ostatnią deską ratunku telewizji

Źródło: Tube Raiders

Od tych wycieczek każdy zrobiłby się głodny, więc wypadałoby coś zjeść. Najlepiej w jakiejś dobrej restauracji, gdzie czujne oko Magdy Gessler pilnowało, by wszystko było smaczne i tanie jak u mamy. Tylko skąd mamy mieć pewność, że za którymś razem coś jej do tego oka akurat nie wpadło i restauracja niekoniecznie sobie radzi? A no mamy od tego kanał Śledzę Magdę Gessler, gdzie jego twórca na fali popularności Kuchennych Rewolucji postanowił na własną rękę sprawdzić czy faktycznie rady jednej z najczęściej pojawiających się w mediach polskich restauratorek są takie cenne.

W tym przypadku za sukcesem również stoi własny czas, pieniądz i zaangażowanie. Hmm… pachnie mi tu świeżym pomysłem. Może warto przerobić lekko przepis na sukces i zaserwować jako własne danie? Jak TVN pomyślał tak zrobił. Charles Daigneault na spółkę z samą Magdą Gessler, która miała wyciągnąć restaurację z dna sprawdzają, o ironio, czy faktycznie potrafiła to zrobić.

Tutaj formuła jest naprawdę taka sama jak na YouTube tylko mniej obiektywna, bo TVN sam po sobie sprawdza. To tak jakby „Usterka” weryfikowała umiejętności fachowców z „Bitwy o dom”. Kuchenne rewolucje: Powroty robią to samo co „Śledzę Magdę Gessler”, tylko w odróżnieniu od serii z YouTuba po odcinkach z TVNu odczuwam niesmak.

TVN zupełnie nie ma pomysłu jak przyciągnąć widzów z YouTube do standardowej telewizji, bo robienie takich samych formatów nie jest dobrym rozwiązaniem. W czasach gdy na filmy chodzi się do kina, kupuje na płytach lub ogląda na Netflixie telewizja próbuje ratować się serialami o życiu prawników, kucharzy i lekarzy, programami rozrywkowymi typu „projektant próbuje uszyć suknie stojąc w płomieniach” czy śniadaniówkami, które bez Prokopa i Wellman nie miałyby racji bytu. Jak widać na tego typu rozrywkę chętnych jest coraz mniej, skoro TVN sięga po broń ostateczną, czyli inspiruje się twórcami z YouTube. Tylko jeśli tak ma wyglądać ich wspinaczka na sam szczyt kreatywności to przeczuwam, że szybko zasypie ich lawina wtórności i nikt nie będzie się kwapił, by wysłać po nich ratowników.

Qrkoko.pl

Spodobał Ci się wpis?
To poleć go znajomym!

  • jak dobrze,ze nie mam tv w domu( to dlatego ,ze kotów nie mam:P)

    • Próbowałam wynieść swój do piwnicy. Skończyło się awanturą i walką na pazury :)
      W sumie to obecnie telewizję oglądam tylko jeżeli ktoś ją włączy kiedy przychodzę w odwiedziny.

  • Kasia21

    tym razem to chociaż kradną od swoich, a nie z zagranicy xD jednak to marna pociecha

  • Pobruszka

    TV włączałam tylko na Projekt Runway, ale teraz jak już go nie podsumowujesz to nawet na to mi się nie chce :)
    Jedynie pozostaje mieć nadzieję, że TVN zrobi to ciekawiej i poruszy jakieś inne kwestie niż ich odpowiedniki z YT. Ale jakoś nie nastawiam się na to.

  • Jorka

    w telewizji pracuje taka ilość ludzi i każdy jest odpowiedzialny za inną rzecz, że ich programy powinny powalać jakością. Jak ich nie stać na oryginalność to mogą chociaż zrobić to profesjonalnie.
    TV już nie tylko klamie, ale i kradnie :D

  • Mirka C

    ach już wiem czemu po przełączeniu kanału muzycznego, na TVN wybuchł mi telewizor. Nawet on tego nie wytrzymał.

  • Kamzas

    TVN „inspiruje się” coraz bardziej YouTube:

    Science Show – http://www.tvnturbo.pl/programy/science-show,9547.html
    SciFun – https://www.youtube.com/user/SciTeraz

    Jak z niczego zrobić coś – http://www.tvnturbo.pl/programy/jak-z-niczego-zrobic-cos,10990.html
    5 sposobów na – https://www.youtube.com/user/5SposobowNa

    I tak dalej, i tak dalej…

  • Jak to dobrze, że nie mam telewizji, tylko youtube’a.
    Jak właścicielowi powiedziałem, że może zabrać, bo i tak nie włączę, to nie mógł uwierzyć.
    A po węgiersku i tak bym nic nie zrozumiał :)

  • Zabawne to wszystko ale nie ma czym się oburzać. Każdy wie, kto był pierwszy. :)

  • U mnie tv robi za „tło”, kiedy jestem sama i wydaje mi się, że jest jakoś cicho i pusto… zwłaszcza wieczorami. W sumie wtedy i tak mam słuchawki na uszach i oglądam co innego na YT, ale dodatkowe źródło światła jest :D