• Lalka jest piękna i nawet przy mocnym szukaniu nie ma się do czego doczepić :) Ciekawi mnie jak zrobiłaś włosy? Przyszywałaś?
    Genialne wykończenie. Bardzo podoba mi się czapeczka, też sama robiłaś?
    Świetny nosek :)

    • Dzięki :-) z włosami była niezła zabawa, najpierw przeszyłam na maszynie kilka osobnych „płacht”, a potem doszywałam je do głowy.
      Dlatego lalka nadaje się bardziej dla kolekcjonerów niż dla dzieci, ta akurat powstała dla mnie :-)
      Czapeczkę sama robiłam na drutach i była to moja pierwsza czapka w życiu.
      Jedyną rzeczą gotową był płaszczyk, który nabyłam w Endo, jako strój dla endowego misia.

  • HejHej

    Laleczka jest cudowna. Ślicznie wykończona, a ten miś w torebeczce to już bajka… Poza tym bardzo podoba mi się sposób w jaki przedstawiła Pani swoją pracę.