• Bardzo ładne prace. Niestety widać prześwity między kolejnymi rzędami. Może być to winą zbyt grubego szydełka lub złego naprężenia nici nośnej.
    Podczas dziergania spróbuj też łapać za dwa oczka przy przerabianiu zamiast jednego. Ewentualnie wypychaj maskotki czymś w zbliżonym kolorze włóczki. Ten problem najlepiej widać na główce ostatniej małpki.
    Podoba mi się wyszycie pyszczków. Robiłaś to ręcznie? Jest bardzo równe :)
    Na zdjęciu nie widać tego za dobrze, ale maskotki przerabiałaś półsłupkami czy słupkami?

    • Pierwsza małpka od lewej miała pod spodem ciemny trykot, dlatego najmniej widać spodnie ciałko. Przy pozostałych trykot był w cielistym kolorze, a włóczka moherowa, dość cienka, stąd te prześwity.
      Nie wypychałam moherowego ciałka, najpierw je szyłam, a dopiero potem obrabiałam (widać na zdjęciu, jak małpka wygląda bez futerka)
      Odpowiadając na pytania: tak, wszystko wyszywałam ręcznie :-)
      A futerko robiłam półsłupkami.

      • Po obrobieniu wygląda dużo lepiej :) Może przy tak cienkim moherku składaj nić podwójnie? Powinno pomóc na prześwity :)

  • Kasia Liszka

    Praca fajna i naprawdę nie ma się już do czego przyczepić, więc nie mam zamiaru się czepiać. Widać, że małpki są zrobione bardzo staranne i gustownie. Podziwiam wyszycia pyszczków, bardzo równiutkie i estetyczne.

    • To Ciekawski George, kolejna po Chudym ulubiona postać bajkowa mojej Hanki :-)