Wiosenne porządki

4

Wiosna to okres godowy Polaków, podczas którego wykonują zalotne tańce zwane „wiosennymi porządkami”.

Te praktyki są wielce ryzykowne. Choć służą zacieśnianiu relacji i pasa, kiedy większość domowego budżetu niczym zarazki zostaje pochłonięty przez detergenty, to jednak mogą też te stosunki całkowicie zrujnować. Zwłaszcza kiedy samiec źle zinterpretuje okrzyki bitewne samicy „w niczym mi nie pomagasz!” i nie wie czy oznaczały stwierdzenie, zachętę do pomocy czy zwyczajną chęć usłyszenia pochwał. Zła odpowiedź może skończyć się śmiercią przez pożarcie, wygnaniem ze stada przez wystawienie walizek za drzwi bądź chwilowym pozbyciem szansy na reprodukcję, kiedy obrażona samica postanawia spać u swej rodzicielki. Dlatego samiec podejmujący się pomocy przy sprzątaniu legowiska musi być świadom czyhającego niebezpieczeństwa i przed podjęciem się tego karkołomnego wyczynu powinien sprawdzić ewentualną drogą ewakuacji, zapewnić sobie racje żywnościowe przynajmniej na miesiąc i przygotować się na równie długie przeprosiny.

Naukowcy nie określili konkretnej daty rozpoczęcia Wiosennych Porządków, bo przychodzą one niespodziewanie jak kontrola skarbowa, ale szacuje się, że odbywają się gdzieś między Sylwestrem, a Majówką, byle koniecznie przed Wielkanocą. Święta Wielkanocne ciężej wyliczyć niż dni płodne, więc Polacy na wszelki wypadek zaczynają sprzątać mieszkania już w lutym. Dla niektórych to może być pierwszy kontakt ze sprzątaniem, a może nawet i z higieną osobistą. Dlatego specjalnie dla takich laików przygotowałam krótki poradnik

JAK ZACZĄĆ SPRZĄTAĆ?

Najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie. Na początku udajemy się do najbliższego Empiku i udajemy, że całkiem przypadkiem w naszym koszyku wylądowały wszystkie sezony Perfekcyjnej Pani Domu. Nieśmiali mogą przykryć je jakimś Hustlerem czy Moim Ogrodem, w zależności od upodobań jaki sprzęt wolą trzymać w rękach. Jak wrócimy do domu to spędzamy w nim najbliższy miesiąc na studiowaniu odcinków z Panią Rozenek, dzięki którym dowiemy się w jakich szpilkach najlepiej czyścić kibelek. Spektakl możemy sobie umilić pijacką grą „kielich za każdy product placement”, ale odradzam tą zabawę słabym głowom, bo niektórzy mogą już odpaść na czołówce. Kiedy wszystkie sezony znamy na pamięć, a metropolia powstała ze sterty brudnych ubrań została zburzona przez huragan kurzu powinniśmy już być na wyższym stadium świadomości. A to oznacza, że w żyłach płynie nam Domestos, a my należymy co najmniej do kilku for maniaków sprzątania, gdzie zażarcie dyskutujemy o wyższości sody oczyszczonej nad Cifem. Chyba najwyższy czas coś posprzątać? Czeka Cię długa i męcząca walka, więc przydałoby się odziać odpowiednią zbroję.

Outfit
Przez ludzi, którzy nie leczą kaca po imprezie na jachcie zagryzając potrawkę z krabów, tylko dopijają resztę wody po ogórkach starając sobie przypomnieć czy na butelkach była banderola – zwany jest także ubiorem, tudzież ciuszkiem. Należy pamiętać, że niezależnie od płci, orientacji seksualnej i poglądów politycznych mieszkanie sprzątamy w bieliźnie. U panów wystarczą same slipy. U pań dół jest opcjonalny, a w niektórych przypadkach nawet zbędny, jeśli ktoś przez kilkadziesiąt lat trzymał się żelaznej zasady, że depilacja to grzech śmiertelny. Za to góra musi obowiązkowo składać się ze starego T-shirtu lub stanika. Jedno wyklucza drugie, więc należy wybrać mądrze.

Laczki
Musisz pamiętać o tym, że BHP to tylko amerykańska propaganda, podobnie jak grawitacja i wpływ fastfoodów na otyłość, dlatego Twoje laczki koniecznie muszą mieć plastikową podeszwę. Ich konstrukcja w żaden sposób nie może chronić Twoich palców, bo nic tak nie ubarwia sprzątania jak płacz, krew i wizyta w szpitalu. Jeżeli w trakcie sprzątania Twoje laczki ulegną zniszczeniu to jedyną formą ich naprawy jest połączenie taśmy klejącej i zszywacza biurowego.

Dodatki
Tu panuje pełna dowolność, ale generalnie wszystko sprowadza się do wyboru rękawiczek. Okolice Warszawy preferują ich aksamitny odpowiednik w kolorze łososiowym, zaś Wrocław woli szorować podłogi w stylu au naturel, czyli bez gumy.

 

JAK SPRZĄTAĆ KUCHNIĘ?

Najważniejszym organem jest mózg i serce. Jeśli zabierasz się za sprzątanie kuchni to najwyraźniej nie posiadasz tego pierwszego, więc skupmy się na sercu aktualnego pomieszczenia, czyli lodówce. Zaczynamy od tego, że wyrzucamy z niej wszystko co było przeterminowane. Jeżeli studiujesz to zamień określenie „wyrzucamy” na „zjadamy”. Kiedy uda nam się opróżnić całą lodówkę i okaże się, że pleśniowy ser na początku był żółty, a wyklute jajka sugerują zbliżający się sequel Uciekających Kurczaków czas na wyciągnięcie półek. W każdym typie lodówki można je wyjąć. Jeżeli w Twojej się nie da to prawdopodobnie trzyma je brud lub czyścisz cudzą lodówkę i półki trzyma jej właściciel.

TIPS AND TRICKS
Aby szybciej Ci poszło zostaw lodówkę do odmrożenia. Podobnie jak przy porodzie zaopatrz się w duże ilości ciepłej wody i ręczników. Ręczniki podkładasz pod drzwiczki, a wodą polewasz wnętrze lodówki i w ten sposób ona sprząta się sama. Dobra rada – aby przyspieszyć odmrażanie dobrze jest najpierw lodówkę wyłączyć.

Możesz spróbować wyczyścić zamrażarkę jeżeli własne życie Ci niemiłe. Istnieje szansa, że odkryjesz tam jego nową formę, która sprzątnie Cię szybciej niż Ty swoje mieszkanie. Jednak zawsze warto zaryzykować, bo swoje znalezisko możesz zgłosić do NASA lub Faktu. Wtedy ogarnie Cię sława i bogactwo, a zamrażarkę wyczyści za Ciebie Twoja asystentka.

Sprzątając szafki zwróć uwagę czy nie są puste jak rubryka „poprzedni pracodawcy” w CV absolwenta stosunków międzynarodowych. Jeśli tak to sprzątanie pójdzie Ci szybko. Więcej trudności przysporzy Ci szafka z detergentami, ale zazwyczaj wystarczy zetrzeć resztę Kreta, który wysypał się na wiaderko z ziemniakami. Jak będziesz mieć szczęście to Kret zrobi robotę i zaoszczędzisz sobie czas na ich obieranie do obiadu. Pora zająć się śmietnikiem.

Wiem, że właśnie jesteś w szoku, podobnie jak połowa Polaków, którzy nie spodziewali się dwóch rzeczy: wzrostu kursu franka i tego, że śmietnik też się sprząta. Mimo, że jadasz kebaby na dworcu to jakoś nie możesz się zmusić, by wsadzić rękę do śmietnika i zazwyczaj decydujesz się na jego wymianę. W takim wypadku mam dla Ciebie radę – zostań freeganem. Połączysz przyjemne z pożytecznym i już nigdy nie obrzydzi Cię sprzątanie śmietnika, bo wtedy tak naprawdę nie sprzątasz, tylko zasiadasz do stołu.

JAK WYCZYŚCIĆ ŁAZIENKĘ?

Łazienki w polskich blokach od dobrych kilkunastu lat podtrzymują lokatorskie więzi, bo dzięki nim słyszysz jak sąsiad przyrzeka nigdy więcej nie jeść grochówki lub poznajesz nowatorskie metody wychowawcze jak „posiedzisz w łazience całą noc to oduczysz się palenia papierosów!”. W łazience Twoim pierwszym celem będzie brodzik. Podobnie jak przy śmietniku nie możesz uwierzyć, że trzeba czyścić coś co tak często polewamy wodą. Brodzik obficie zalewasz mieszanką żrących proszków, Coca Coli i święconej wody dla pewności. Kiedy puszczą Ci uszczelki przy okazji umyjesz też podłogę.

Nie radzę sprzątania pralki, bo jeśli odkryjesz, że przez całe życie wsypywałeś proszek do złego pojemnika to możesz nie przeżyć tego szoku.

Ciągnąłeś słomki i wyszło na to, że znowu masz umyć toaletę. Powtarzasz losowanie, ale mieszkasz sam, więc wynik nie ulega zmianie. Toaletę myjemy w pozycji „na kucki”, z której łatwo przejść do pozycji embrionalnej i utonąć we własnych łzach rozpaczy. Jeżeli podczas mycia zbierze Ci się na wymioty to możesz śmiało przytulić muszlę czulej niż babcię w dniu kiedy dostaje rentę. W końcu dopiero co tu posprzątałeś.

JAK POSPRZĄTAĆ POKÓJ?

Jeśli wyczytałeś gdzieś mit, że materac należy obracać co pół roku to musisz bardzo uważać przy podejmowaniu się tego zadania. Mogą się wtedy wyjaśnić okoliczności tajemniczego zniknięcia psa Twojej babci, a dodatkowo jak znajdziesz tam kilka ciasteczek to na pewno złamiesz swoje postanowienia o diecie. Po materacu przyjdzie czas na sprzątanie biurka. Pozbywasz się z niego resztek godności i kartek z zapisanymi pomysłami startupów, które miałeś zacząć z kolegą ze studiów. Od kiedy mu o nich opowiedziałeś to przestał się odzywać i unika kontaktu tłumacząc, że „nad czymś pracuje”.

Na samym końcu musisz posprzątać szafę. Nie bój się jej zawartości jak w przypadku zamrażarki, bo Twoje mole i tak umarły z głodu od kiedy ostatnią koszulką jaką sobie kupiłeś była ta z napisem „Kto nie ma brzucha ten kiepsko r*cha!”. Pozbądź się z niej wszystkiego co wyszło z mody, a na końcu sam wyjdź z mieszkania na zakupy, bo Twoje szafa coś dziwnie opustoszała.

JAK SPRZĄTAĆ POZOSTAŁE ELEMENTY MIESZKANIA?

Nie ważne czy to śnieg, deszcz czy apokalipsa – okna trzeba umyć. To trudne zadanie i wywoła w Tobie lawinę przekleństw i chęć skoczenia z parapetu. Z pewnością swoich zachowaniem przyciągniesz wielu gapiów, którzy zaczną przyjmować zakłady czy prędzej wybijesz okno czy zęby. Hej, przynajmniej zobaczyłeś innych ludzi, bo przez dłuższy czas Twoim jedynym oknem na świat był telewizor i płyty z Perfekcyjną Panią Domu.

Jeżeli masz balkon to prawdopodobnie służy Ci za piwnicę, w której z kolei zrobiłeś strych, bo na strychu to tak naprawdę pędzisz bimber i hodujesz trawę. Z balkonu się nie sprząta, tylko do niego dokłada, więc Twoja robota jest już skończona.

Jak widzisz, wiosenne porządki nie są takie złe. Kluczem do sukcesu jest odpowiednia organizacja. Najlepiej organizacja osób, które posprzątają za Ciebie byś w spokoju oddał się nowo odkrytemu hobby, czyli wdychaniu oparów po detergentach. Miłego sprzątania!


⇓ Polub mój fanpage! Zawiera śladową ilość heheszków i kotów ⇓

 

  • malka

    haha świetny tekst i święta racja :DD

  • Czytelników zostawiła na głodzie, ale jak już dała papu, to po bandzie. :D A tymczasem wyznaję po raz kolejny miłość do Twojego poczucia humoru, choć jednocześnie daję naganę za brak ostrzeżenia przed możliwością niekontrolowanego poplucia się akurat spożywanym napitkiem. Mój komputerek się w końcu na mnie obrazi. ;) Obśmialiśmy się z panem mężem konkretnie, więc teraz dawaj latać na odkurzaczu. :)

  • KamaHandmade

    Masz świetny styl pisania. Uwielbiam Ciebie czytać <3

  • Nieidealna Anna

    Sprzątanie nie jedno ma imię :) Dodałabym walkę z umywalką i odklejanie resztek:pasty, zarostu Ukochanego i innych dziwnych treści, które w sposób artystyczny można wykorzystać do jakiegoś ekologicznego happeningu.. :)