• Ładnie namalowałaś oczy aniołkom. Przeszkadza mi jednak to, że miejscami farba, której użyłaś do twarzy wjeżdża na włosy. Zmieniłabym też kolor fryzur, bo sama masa solna ma dosyć nieciekawy odcień.
    Może, aby nie wyjeżdżać za kontur zaklej np. taśmą te elementy, których nie chcesz pomalować?
    Jestem też ciekawa jak doczepione są tasiemki. Przyklejone?
    Wydaje mi się też, że ciekawym rozwiązaniem byłoby obsypanie skrzydeł brokatem. Po wypieczeniu skrzydła smarujesz dużą ilością np. kleju magic i obficie sypiesz brokatem lekko wklepując go palcem, aby lepiej przylegał (możesz użyć gotowych klei z nim). Najważniejsze aby klej wysychał na przeźroczysto :)

  • Urszula Antczak

    Dziękuję za zamieszczenie moich prac i konstruktywną krytykę :) ! Zgadzam się w 100% – następnym razem spróbuję taśmy jako własnie ochrony fragmentów aniołka przed farbą. Tasiemki są z tyłu przyklejone klejem na gorąco. Mam w planach więcej eksperymentów z aniołkami, więc na pewno spróbuję zrobić też takie z brokatowymi skrzydełkami. :)