Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych – Białystok

20

Dzisiaj w Białymstoku rękodzielnicy mieli świętować Światowy Dzień Dziergania w Miejscu Publicznym.

 

Byłam podekscytowana świadomością poznania nowych bratnich dusz i z samego rana zerwałam się, aby do wszystkiego się przygotować. W końcu takie święto to doskonała okazja, by pokazać, że rękodzieło łączy ludzi i dzięki niemu jesteśmy lepszymi osobami. Niestety nie w Białymstoku. Przed samym wyjściem zajrzałam jeszcze raz na bloga, który organizował akcję wspólnego dziergania, by zobaczyć czy wszystko jest aktualne. Zobaczyłam tylko to:



Post użytkownika Qrkoko.

 

Nie wiedziałam co takiego węszyłam ani tym bardziej przywłaszczyłam. Wiedziałam tylko jedno. Nie chcę, by tak wyglądało rękodzieło. Nie chcę by jego wizerunek kreowały hermetycznie zamknięte środowiska, które selekcjonują kto jest godzien by Tworzyć. Nie chcę by rękodzieło kojarzyło się z wkupywaniem w łaski osób, które uważają, że mają monopol na handmade. I nie pozwolę, by rękodzieło było dostępne tylko dla tych wybranych i mile widzianych.

 

Postanowiłam święto Dziergania w Miejscu Publicznym uczynić faktycznie publicznym i wyjść z rękodziełem do ludzi. Niezrażona chłodem nie chowałam się z włóczkami po okolicznych kawiarniach, tylko pokazałam ludziom „z zewnątrz” czym jest prawdziwa pasja.

 

Zaczęłam od porannej rozgrzewki i ćwiczeń nadgarstka

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Później zgubiłam się na największym rondzie w mieście

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Szydełkować czy dziergać? Oto jest pytanie…

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Próbowałam żonglować

Jak na teatr przystało moje umiejętności żonglerki były dramatyczne

 

Próbowałam żonglować, ale jak na teatr przystało moje umiejętności żonglerki były dramatyczne.

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Spojrzałam na rękodzieło z innej perspektywy

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

„Kiedy warsztaty?!” – krzyczały kaczki w Zoo

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Jak uczyli nas w szkole – po włóczce do kłębka

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Rękodzieło nigdy się nie przeje

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Najlepsza terapia kojąca – szum wody i szydełkowanie

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Wszystkie drogi prowadzą do rękodzieła

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Z Przedmężem na zakupach, czyli:

Zajrzę tylko do jednego sklepu – powiedział

To zajmie mi tylko chwilę – powiedział

 

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

Qrkoko.pl - Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych - Białystok

 

Rękodzieło powinno łączyć ludzi, a nie dzielić i sprawiać, by ktoś poczuł się niechciany. Wychodząc z szydełkami na miasto wywołałam dużo uśmiechów i serdecznych pozdrowień. Wiele pań zatrzymywało się, by powiedzieć o swoich mamach, babciach czy ich samych, które też kiedyś Tworzyły. Radość i miłość – to najpiękniejsze co płynie z rękodzieła. Zazdrość, złość i nienawiść spuśćmy do kanału. Za rok powtórzymy te zdjęcia i wierzę, że będzie nas wtedy więcej. Każdy jest u mnie mile widziany. Z bodyguardami czy bez.


Niech rękodzieło nas łączy, a nie dzieli!

  • MAgda Z

    Świetne zdjęcia! Popieram Cię w 100% by rękodzieło łączyło. U mnie w mieście też jest pewna grupa „rękodzielniczek”, do których nikt nie ma wstępu i nie szanują nikogo innego, kto nie jest w ich bandzie. To jest żałosne…

  • Pobruszka

    Ten kto myśli, że ma monopol na rękodzieło jest chyba głupi. Tworzenie jest dla każdego, a tym bardziej dzień publicznego dziergania. Nie chciałabym mieć nic wspólnego z tymi paniami, które decydują kto jest mile a kto niemile widziany. Zrobiłąś bardzo fajną akcję z wyjściem z rękodziełem do ludzi, oby więcej tak robiło :)

  • Katris

    Na pewno pisze się na taką akcję za rok, bo dzisiaj było dla mnie za zimno. Podziwiam za wytrwałosć :)

  • Duśka

    U mnie w mieście nikt nic takiego nie organizuje a szkoda bo chętnie bym poszła się spotkać i publicznie podziergać. Oczywiście jeżeli byłabym mile widziana haha :P

  • MOnia

    Super !!!

  • EWA

    Popieram ciebie w 100%, PISZĘ SIĘ NA TAKĄ AKCJĘ ZA ROK CHOĆ JESTEM ZE SZCZECINA

    • Odległość nigdy nie jest przeszkodą, na pewno wymyślimy fajną akcję łączącą miasta.

  • Beti

    Gratuluję świetnej sesji zdjęciowej. I gratuluję sprytu i inteligencji. Utrzyj nosa tym zadufanym zołzom.

  • kryst

    chyba za dużo nie udziergałaś tego dnia a chyba o to też chodzi w tym dniu a nie tylko o zrobienie fajnych zdjęć…

    • W tym dniu chodzi o to, aby rozpowszechnić rękodzieło i zarazić swoją pasją innych. Po to dzierganie jest w miejscu publicznym. Skończyć robótkę od A do Z mogę w zaciszu domu, ale nie o to mi chodziło. Chciałam się znaleźć w jak największej ilości miejsc, by jak najwięcej osób zobaczyło, że istnieje coś takiego jak rękodzieło, co nie było łatwe przy tak niesprzyjającej pogodzie. Gdybym miała siedzieć w jednym miejscu tylko po to, by wydziergać coś dużego to cała akcja nie miała by sensu.

  • Crist

    Z jej odpowiedzi można wywnioskować jakbyś coś im ukradła – nie wiem wzór, technikę, zabrała jakiś przedmiot czy coś albo nie podobają się im Twoje wpisy
    choć obstawiam pierwszą część komentarza ze względu na stwierdzenie ” (…)przywłaszczyć to i owo (…)” czyli jakbyś coś zabrała bez pytania.

    Jak już ktoś publicznie pisze takie rzeczy to powinien jasno napisać o co mu chodzi a nie insynuacje robić bo wychodzi że jesteś złodziejką (bez obrazy), a jak by Cię nie chcieli to mogli normalnie napisać i po ptakach

    • Nigdy w życiu nic nie ukradłam, nawet swoim kotom nie podbieram upolowanych przez nie muszek. Ciężko by mi było skopiować wzór czy technikę od kobiety, której nigdy nie widziałam na oczy. Jeszcze ciężej o to, bym cokolwiek kopiowała skoro sama przestrzegałam przez tym na blogu: http://qrkoko.pl/nigdy-nie-okradli-mnie-na-miescie/

      • Crist

        Śmiała bym się gdyby się okazało, że osoba pisząca tamten komentarz Cie po prostu tam nie chciała. A z drugiej strony jakby tak było, męczyłabym ją dokładnie bo Cię oczernia i stawia w złym świetle. Słowo powiedziane czy pisane nawet bez dowodów wiele złego może wyrządzić

        • Nie mam czasu ani chęci na dociekanie o co chodziło anonimom. Równie dobrze mogłabym napisać „Crist, nie komentuj tu więcej, bo tylko węszysz i przywłaszczasz”. En garde – broń się ;)

          • Crist

            To bym się broniła a co :) Nikt nie lubi jak o nim bzdury piszę i tu wybacz za sformułowanie żądałabym dowodów że coś takiego miało miejsce. A jak jest cisza z drugiej strony (lub kręcenie) to nie o mnie to będzie źle świadczyć, prawda? Już lepiej jakbyś dosłownie napisała żebym już się nie wypowiadała i podała powód -tylko konkrety :) a nie jak anonim wyżej historie wymyślał Z rękodziełem jest ten manewr że praktycznie o wszystko mogą Cię oskarżyć żebyś ino na czarną owce wyszła. I same takie wypowiedzi nie ważne czy anonim czy ktoś z grupy sprawia że rękodzieło to ino Ciemna Strona Mocy i reszta nie ma do niej wstępu

          • Z rękodziełem jest ten manewr że praktycznie o wszystko mogą Cię oskarżyć żebyś ino na czarną owce wyszła. I same takie wypowiedzi nie ważne czy anonim czy ktoś z grupy sprawia że rękodzieło to ino Ciemna Strona Mocy i reszta nie ma do niej wstępu

            Dlatego to w rękodziele musi się zmienić, zarówno oszczerstwa jak i dostęp do niego. Już ja się o to postaram żeby wszyscy przeszli na Jasną Stronę Mocy :)

  • Co to za laska poryta? o_O Bawi się w przedszkole? „Ty nie moszesz się z nami bafić bo jestes gópia i cie nie lópie.” Kij im w nos.

  • Joanna (mossyoak.pl)

    Ja mam Dzień Dziergania w Miejscu Publicznym niemalże codziennie. Jednym z „uroków” mieszkania w dużymi mieście jest to że czasem się ma strasznie daleko do pracy. Moja podróż autobusami trwa średnio ok. 1,5h w jedną stronę, więc trzeba czas ten jakoś spożytkować. Ja szydełkuję :) Zdarza się że czasem ktoś powie miłe słowo pod moim adresem, jak do tej pory nie spotkałam się z żadną negatywną reakcją. Mam nadzieję że tak będzie dalej.

  • Pingback: Setka z Instagrama | Qrkoko.pl()

  • Pingback: #UwolnijDzierganie - Dzień Publicznego Dziergania z Qrkoko!()