Siła spersonalizowanej biżuterii

0

Qrkoko.pl - Qrkoko.pl - Siła spersonalizowanej biżuterii

Pierwszym objawem rozpadu związku są otwarte oczy podczas pocałunku, w trakcie którego myśli partnera uciekają gdzieś do listy zakupów. Pierwszym objawem straconego klienta są jego otwarte oczy podczas zakupów, które błądzą po wystawionych pracach i nie mogą znaleźć niczego co przykłuje ich wzrok, a potem rozkocha w sobie. Oba te przypadki porażki łączy ze sobą wspólny mianownik – brak emocji.

Drzwi prowadzące do sprzedaży ręcznie robionej biżuterii stoją otworem dla wszystkich. Jednak to w jaki sposób rękodzielnik spróbuje je otworzyć decyduje o tym czy w ogóle się do handlu nadaje. Można pójść na łatwiznę, wyważyć drzwi z buta nie zwracając uwagi kto stoi po drugiej stronie i tworzyć byle więcej/byle taniej postrzegając każdego klienta tak samo. Jednak kluczem do sukcesu w sprzedaży rękodzieła są emocje. A prawdziwą sztuką jest wywoływanie ich na życzenie przy pomocy spersonalizowanej biżuterii. Więc przestań kopać w te drzwi i czytaj dalej, a dowiesz się jak oworzyć tą kłódkę.

GDZIE POWSTAJĄ EMOCJE?

Pewnie na tej lekcji biologii akurat Ciebie nie było, ale wiedz, że w powstawanie emocji zaangażowany jest pień mózgu i układ limbiczny. Jednak odczuwamy je na całym ciele np. kiedy się denerwujemy to pocą nam się dłonie. Emocje działają błyskawicznie i rzadko oddziałowują na organizm dłużej. To przez to często decydujemy się na coś „w przypływie chwili“. To przez to często ulegamy wszelkim wyprzedażom i promocjom, gdzie po krótkiej chwili jesteśmy już przy kasie. Teraz powinno nasunąć Ci się pytanie – jak taką wiedzę wykorzystać w swoich pracach? I jeżeli Twoją pierwszą myślą było „zrobię promocję tylko dziś -50%!“ to wiedz, że stać Cię na więcej i możesz podejść do tego bardziej kreatywnie i efektywnie. Wystarczy, że w swoich pracach…

PRZYWOŁASZ POZYTYWNE EMOCJE

Unikam soku winogronowego jak kot kastracji, a już sam jego zapach wywołuje u mnie ciarki. A to dlatego, że w dzieciństwa musiałam go pić litrami kiedy szykowałam się do oparcji nerki, więc w moim mózgu wytworzyło się neurologiczne połączenie między sokiem, a wspomnieniem z dzieciństwa. Kiedy z kolei czuję zapach bzu to od razu uciekam myślami do wakacji w rodzinnym domu i czuję się rozluźniona. Nasz mózg działa w ten sposób, że w przypływie silnych emocji musi je z czymś związać, tak jak u mnie w przypadku soku czy bzu. Dlatego tak wiele par ma „swoje piosenki“, a w reklamach często pojawiają się określenia „jak u mamy“ czy „smak babuni“.

Właśnie w ten sposób musisz wywołać emocje swoją spersonalizowaną biżuterią. Dobrze wykorzystuje to m.in. Pandora swoimi koralikami modułowymi, które mają się odbiorcy z czymś skojarzyć, np. przywieszka z wieżą Eiffla może przypomnieć komuś o romantycznych zaręczynach. Jednak przywołanie pozytywnych emocji poprzez konkretne elementy swojej pracy to tylko połowa drogi do jej sprzedaży. Ważne żeby wywołać u swoich klientów…

EFEKT IKEA

Micheal Norton, Daniel Mochon i Dan Ariely zauważyli pewną zależność, którą nazwali „efektem Ikea”. Twierdzą oni, że większą wagę przykładamy do rzeczy, które zrobiliśmy sami i jesteśmy gotowi wyżej je wycenić oraz lepiej się nimi zajmować. Dla tych, którzy zajmują się rękodziełem nie jest to zaskoczeniem, ale warto pamiętać, że tak samo podchodzą do tego osoby kupujące handmade. Efekt Ikea najłatwiej wykorzystać w rękodziele dając odbiorcy chociaż namiastkę decyzji – nawet w tak banalnej kwestii jak wybór koloru pracy. Często klienci nie zwracają uwagi na piękne prace tylko dlatego, ze nie są w „ich kolorach“. Tak już jest, że nawet barwy darzymy zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi emocjami i warto brać pod uwagę ten czynnik. Kolor dachu w moim rodzinnym domu jest niebieski, dlatego ja lubię go do tego stopnia, że nawet na blogu jest kolorem przewodnim. Tak samo klient chętniej kupi pracę w jego ulubionym kolorze, bo będzie mu się lepiej kojarzyć, więc warto zwrócić uwagę czy masz możliwość modyfikacji tego czynnika czy skazujesz klienta na Twoje upodobania.

Jeżeli zaangażujesz klienta w proces powstawania biżuterii to będzie miał do niej pozytywniejsze odczucia i bardziej będzie mu na niej zależało. A co za tym idzie Ty będziesz mu się lepiej kojarzyć i chętniej poleci Cię znajomym. Nie musisz mu oddawać sterów, bo często klienci, którzy nie są naprowadzani nie wiedzą czego chcą. Wystarczy, że ograniczysz tą kwestię do doboru zawieszki lub jednej z kilku opcji kompozycji. Dobrze sprawdzają się tutaj bransoletki z charmsami, bo ich charakterystyczne elementy dają szersze pole do popisu w kwestii pozytywnych skojarzeń niż same kolory. Klient może w ten sposób dobrać biżuterię według własnych upodobań i chociaż to rękodzielnik robi całą robotę (np. tworząc kilkanaście wzorów zawieszek w swojej technice) to odbiorca zajmuje się złożeniem tego w odpowiadający mu sposób. Dzięki temu nadaje jej indywidualny i wyjątkowy charakter. Z pewnością chętniej wybierze biżuterię spersonalizowaną specjalnie pod niego niż tę gotową w całości, która czeka na każdego.

SIŁA TKWI W EMOCJACH

Ludzie chcą czuć się wyjątkowi i mieć przy sobie talizmany, które przypominają im o ważnych chwilach. Dlatego siła spersonalizowanej biżuterii tkwi w pozytywnych emocjach jakie wywołuje. Pozwól swoim klientom dobrze się skojarzyć i daj im możliwość uczestniczenia w procesie tworzenia, nawet jeżeli miałby to być udział na bardzo podstawowym poziomie. To naprawdę działa, bo wystarczy spojrzeć jak ludzie chętnie kupują Nutellę ze swoim imieniem czy stoją w niesamowicie długiej kolejce żeby zrobić sobie puszkę Coca-Coli z własnym podpisem (wiem, bo sama w niej stałam).

Oczywiście personalizowanie biżuterii nie zawsze jest możliwe, bo są prace tak duże i zaawansowane, że musza być zamkniętą koncepcją autora od A do Z. Jednak jeśli posiadasz w swojej ofercie tańsze produkty jak np. składane bransoletki to wykorzystaj tam efekt Ikea oraz siłę personalizowanej biżuterii i pozwól klientowi zdecydować jak jego praca ma wyglądać. Przekonasz się, że to świetny sposób na przyciągnięcie uwagi i zawiązanie znajomości dłuższej niż tylko jednorazowy zakup.

Qrkoko.pl

Polub mnie na Facebooku
I nie przegap nowych wpisów

.