Pamiętnik Kurki to archiwalne wpisy z mojego fanpage (https://www.facebook.com/Qrkoko/), które mogliście przegapić, nigdy w życiu ich nie zobaczyć lub zwyczajnie o nich zapomnieć. Powspominajmy je razem ;)

SPA

Rozmowa ze znajomą:

– Oh Agata, szykuje mi się bajeczny weekend! Najpierw CrossFit, a potem jadę za miasto na SPA. A Ty pewnie znowu będziesz szydełkować?

– Dla Twojej wiadomości to nie – mam zupełnie inne plany.

Przecież nie musi wiedzieć, że będę robić na krośnie.


Jesień

Po czym Przedmąż poznaje, że nadeszła jesień? Zmiana temperatury? Liczne opady deszczu? Pieczone kasztany?

Nie. Qrkoko wyjmuje z pudełka druty i szydełka.


Qrkoko.pl - SPA i poważne rozmowy


Dobrze wytłumaczone

Przedmąż podczas oglądania mojego tutoriala powiedział:

– Tłumaczysz tak prosto, że nawet ja zrozumiałem!

Czuję, że to nowy etap w naszym związku.


Czytelniczki

Kiedy najczęściej spotykam na mieście swoje czytelniczki?

A) Rano, jak w świeżym makijażu rozpromieniona i pełna energii idę podbijać świat.

B) Po 8 godzinach pracy jak cała rozmazana i rozczochrana wracam szybko do domu z paczką papieru toaletowego pod pachą.

Możecie obstawiać.


Przezorność

W encyklopediach pod przysłowiem „przezorny zawsze ubezpieczony” powinno widnieć zdjęcie Przedmęża, najlepiej w kolorze. Jak wychodzi z domu to musi najpierw 5 razy sprawdzić czy okna, które sam zamknął są rzeczywiście zamknięte, zakręca wszystkie zawory z wodą i wącha palniki kuchenki żeby sprawdzić czy nie ma wycieku gazu. Potem na mieście obowiązkowe macanie się co pół godziny po kieszeniach żeby upewnić się czy portfel i telefon, które uwierają go w nogę to na pewno jego portfel i telefon, bo może ktoś w ciągu tych 30 minut wykorzystał jego nieuwagę, zrobił podmiankę i weźmie na niego chwilówkę, a potem wyczerpie mu limit darmowych smsów.

Najgorzej jest jak gdzieś razem jedziemy. Zawsze jest wtedy obowiązkowa pobudka o 6 rano i sprawdzenie jego listy. Ubrania – są. Prowiant – jest. Lokalizator GPS na wypadek lawiny – jest. Wyjałowiona gaza, krzesiwo i butla z tlenem – jest, jest i jest. A to wszystko po to, by w pełnym bezpieczeństwie przejechać trzy przystanki autobusowe.


Qrkoko.pl - SPA i poważne rozmowy


Tata

Spaceruję sobie po parku i widzę matkę z dzieckiem, które nie chciało zjeść jabłka. Mama prosiła malucha żeby zjadł, bo to zdrowe, ale on wolał grymasić, tupać nóżkami i generalnie nie zezwalał na lądowanie tego samolocika co to mu właśnie do buzi leciał. Wtedy mama powiedziała, że jak zje jabłko to będzie tak duży jak tata. I nagle dziecko rozryczało się z całych sił.

– NIE CHCĘ WYGLĄDAĆ TAK JAK TATA!!!

Wszyscy w parku zaczęli się rozglądać za jego ojcem.


Imprezowiczka

Pamiętacie film o imprezujących rękodzielniczkach? Musicie wiedzieć, że jego realizacja kosztowała mnie masę poświęceń. Klejmotek zabrała mnie do jej ulubionego sklepu monopolowego typu wędlina, ciasto truskawkowe i spirytus na jednej ladzie, gdzie musiałam nabyć rekwizyty.

Qrkoko: Poproszę dwa ruskie szampany i czipsy!

Pani ekspedientka zbadała nas wzrokiem i wyniki badań były jednoznaczne – szykuje się gruba impreza. Trudno jej się dziwić, w końcu ujrzała dwie dziewczyny 160 wzrostu i jednego chłopaka „właśnie pozamiatałem czołem pani sufit” wzrostu, którzy przez 10 minut stali speszeni i czekali aż sklep opróżni się z klientów po to, by jak najszybciej kupić jak najtańszy gazowany alkohol.

Poczułam na sobie ten jej oceniający wzrok, więc w swojej głowie szybko przyszykowałam wymówkę „spokojnie, to na potrzeby filmu!”, ale równie szybko zdałam sobie sprawę, że nie poprawiłaby ona mojej sytuacji. Nie pozostało mi nic innego jak chwycić za moje Igristoje po 6 złotych za butelkę i pogodzić się z myślą, że w Łasku moja reputacja jest już spalona.


Rozmowy filozoficzne

Rozmowa podsłuchana w autobusie.

ON: Jak myślisz kto by wygrał – Son Gokū czy Superman?

ONA: Ech.. może byśmy porozmawiali raz o czymś poważnym?

ON: Hmm.. no dobrze. Czy myślisz, że jako ludzkość powinniśmy pozwolić na klonowanie samych siebie w celu wymiany organów na zdrowe, aby w przyszłości zapewnić sobie nieśmiertelność? Czy byłoby to moralne i czy nie podważyłoby to idei linii życia i wszystkich religii, które opierają się na życiu po śmierci?

ONA: Son Gokū by wygrał. On jest najsilniejszy. 

Pacnij lajka jak tekst się podobał!

 
Polub mnie to nie przegapisz nowych postów