Rady dla początkujących Rękodzielników! [POGADANKA]

5

Czasami myślę sobie o tym, o czym chciałabym wiedzieć zanim zaczęłam swoją przygodę z Rękodziełem. O tak wielu kwestiach nikt mi nie powiedział! Postanowiłam podzielić się swoimi pięcioma przemyśleniami odnośnie tego, o czym powinien wiedzieć każdy początkujący Rękodzielnik!

Jeżeli sami chcecie coś dodać i podzielić się z innymi Waszymi spostrzeżeniami odnośnie tego na co powinno się zwracać uwagę na początku przygody z Rękodziełem, a co powinno się ignorować: koniecznie to zróbcie! Może jest coś co sami chcielibyście usłyszeć, kiedy jeszcze byliście początkujący? ;)

Będzie mi bardzo miło za każdą zostawioną subskrypcję, udostępniony film, łapkę w górę i lajk :)

Pacnij lajka jak tekst się podobał!

 
Polub mnie to nie przegapisz nowych postów

 

  • LunaMendax

    Sutasz… Nigdy więcej sutaszu. Chyba, że na własny użytek (bo kilka sznurów mi zostało). Chciałam, ale nie wyszło. Wolę beading :)
    I nigdy więcej nie nanizam koralików na nić do dżinsu. Co za porażka – jakiś mutant atomowy godny godzilli mi wychodził! :D Nie wiem, jak babki to robią, ale ja sznury szydełkowo-koralikowe robię na mocnej bawełnie.

    • To pewnie kwestia przyzwyczajenia szydełkowanego, bo znam kobietę, która robi na zwykłych niciach do szycia i ani jej się nie zapada, ani nie zrywa :D
      A co do sutaszu to z początku miałam podobnie ;) Teraz na szczęście się zaprzyjaźniliśmy :D

  • Andrzelika Bernadzikowska

    Ja już wiem przynajmniej w czym dobrze się czuję – sznurki bawełniane :D pogadanka fajna ;) pozdroofka :D

    • Super! Sznurek jest świetny w obróbce <3

  • Karikori

    „Nie musisz czyścić półek w sklepach”- żałuję, że nie usłyszałam tego 2 lata wcześniej…
    W czasie moich zamierzchłych początków z koralikową biżuterią postanowiłam wykorzystać stare plastikowe koraliki z Empiku (wiem, straszebnie głupie to było). Oczywiście nic mi nie wychodziło i w końcu złamałam igłę :P

    Gratuluję świetnego bloga :) Od paru dni przeglądam stare wpisy. Natchnęłaś mnie do zajęcia się rozwojem mojego hobby :). Może nawet w końcu pokażę moje prace światu, chociaż przed chwilą usłyszałam, że wcale nie muszę tego robić. Myślę, że zostanę tu na dłużej ;)