Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwie z niej wraca)

0

Qrkoko.pl - Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

 

Wycieczka do Warszawy była moją najlepszą i najgorszą wyprawą do stolicy.

 

Życie z Przedmężem nie należy do łatwych, bo często stara się naśladować osoby, którymi się fascynuje. Przez to po seansie Breaking Bad musiałam mu tłumaczyć, że nie będzie narkotykowym baronem, jeśli nie odróżnia metanolu od etanolu i ugotować potrafi co najwyżej wodę na herbatę. Jak obejrzał ze mną jeden odcinek Supernatural to rozsypał po domu całą sól jaką mieliśmy, ubrał skórzaną kurtkę, wziął ciasto na drogę i powiedział, że musi wyjechać na dłuższy czas. Wrócił po 10 minutach, bo zanim zszedł z czwartego piętra to już zjadł ciasto. Kiedy planował naszą wycieczkę do Warszawy to naoglądał się chyba maratonów z Korzeniowskim, bo powiedział, że w ciągu jednego dnia zobaczymy 30 atrakcji. Na piechotę. Od 6 rano do 9 wieczorem. Do tej pory nie wiem jak uszliśmy z życiem.

PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH

Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)Żeby dostać się do Warszawy i zobaczyć coś więcej niż dworzec i Pałac Kultury musieliśmy pojechać najwcześniejszym dostępnym busem. Dlatego w dniu wyjazdu musieliśmy wstać o 5 rano, a ja na własnej skórze przekonałam się jak wygląda piekło. Przedmąż przetransportował moje zwłoki na dworzec autobusowy i po 3 godzinach jazdy byliśmy już w stolicy.

 

Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)


Samo miasto nie zaskoczyło mnie szczególnie, bo jeśli wiesz jak wygląda Trójmiasto, Wrocław czy Białystok to mniej więcej wiesz czego możesz się spodziewać po Warszawie. To co mi się podobało to bardzo dużo parków oraz zieleni i to, że jak na tak wielkie miasto to było bardzo czysto i schludnie. Oczywiście jestem świadoma, że kręciłam się po rejonach turystycznych i gdybym zapuściła się w biedniejsze dzielnice to nie byłoby tak kolorowo, ale i tak zrobiło to na mnie pozytywne wrażenie, że przy takim skupisku ludzi i miejsc nie trzeba kilofem przekopywać się przez stertę śmieci.

 

Nie, ale tak na serio to zrobiłam sobie selfie. Co mnie podkusiło…

Posted by Qrkoko on Monday, May 11, 2015

 

Wakacje wakacjami, wypoczynek wypoczynkiem, ale Rękodzielnik na służbie jest przez cały czas.Pytałam Was co warto…

Posted by Qrkoko on Monday, May 11, 2015

Spodziewałam się, że na miejscu zastanę tłumy ludzi, ale nie sądziłam, że nawet przed sezonem będzie ich aż tyle. Nie wiem czy byłabym w stanie przyzwyczaić się do mieszkania przy takiej ilości turystów, bo czasami wydawało mi się, że na jeden metr kwadratowy przypadało dwóch fotografujących Japończyków.

 

 

Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

Znaczna część miasta jest sfotoszopowana…

Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

… i zbyt dosłowna.

Podczas swojej wycieczki widziałam kilka zabytków, ale moim punktem docelowym był Miejski Ogród ZOOlogiczny. Oczywiście od razu się w tamtym miejscu zakochałam.

Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

Niestety moja prośba zamieszkania z lemurami nie została pozytywnie rozpatrzona, więc kiedy wypiszczałam się jak nastolatka na koncercie Biebera i rozpuściłam pod wpływem słodkości zwierzaków nadszedł czas, by wracać do siebie.

POWRÓT ZA JEDEN GRYMAS

Końcówka naszej podróży była dosyć emocjonująca, bo tak jak wcześniej pisałam poruszaliśmy się wszędzie piechotą, co w połączeniu z naszym brakiem kondycji zaowocowało takimi dialogami jak:

 

– Dalej nie dam rady. Zostaw mnie tutaj.
– Przez Twoją wycieczkę wykrwawię się przez stopy!
– Amputuj mi nogi i nieś mnie na plecach.
Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

No, ale pierwsze śliwki robaczywki, więc w końcu za pomysł zwiedzania Warszawy na piechotę nie stłukłam Przedmęża na kwaśne jabłko. Obiecał poprawę i przy następnych wycieczkach wszędzie będzie mnie woził dorożką.

Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

Sława dopadnie człowieka w każdym mieście.

Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

Warszawa – miasto studentów.

Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

Warszawa – miasto Qrchucków.

Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

Warszawa – miasto strzeżonych mostów.

Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

Nie dość, że Polka to jeszcze Po Prostu.

Qrkoko.pl -  Qrkoko jedzie do Warszawy (i ledwo z niej wraca)

Podaję hasło: Koty?

 

Sama stolica to piękne miasto i na pewno chcemy pojechać tam jeszcze raz, ale teraz nie będziemy kombinować jak zwiedzić największe miasto w Polsce w jeden dzień tak, by zdążyć wrócić na dobranockę.

Qrkoko.pl

Polub mnie na Facebooku
I nie przegap nowych wpisów

.