14 komentarzy

  1. Super praca. Masz wyrazisty styl, który wciąga :)
    Świetnie odwzorowałaś laleczkę, w każdym detalu. Nie widzę żadnych odbitych lini papilarnych czy rozmazanych elementów. Wszystko jest super. Powiedz mi tylko jak duża jest to praca?

  2. Super, bardzo mi się podoba :-) To zawieszka na rzemyk? Brakuje mi pokazania całościowego – tzn. jak wygląda na szyi, ręce… bo prawdę mówiąc ja się tylko domyślam, jakie jest zastosowanie :-)

      • super, przejrzałam bloga i jestem pod wrażeniem! ja próbowałam ulepić Rainbow Dash z modeliny, ale takie maleństwa to jednak nie na moje ręce, wolę szyć duże lalki :-) Na ile wytrzymałe są takie zawieszki? Dałabyś radę ulepić Martynkę?

        • Nie wiem kto to Martynka, więc ci nie powiem. Lepię kiedy mam natchnienie i czuję temat. Nic na siłę. Dlatego prace nie powstają tak szybko. Czy są wytrzymałe? Tego też ci nie powiem, bo za krótko w tym siedzę. Wszyscy trąbią, że jest to bardzo wytrzymała masa, ale trzeba umieć ją wyrobić i wypalić. A tego się jeszcze uczę i nie daję żadnej gwarancji, że elementy odstające nie urwą się. Po prostu dałam sobie czas na eksperymenty z tą masą i parę produktów owszem, mam do sprzedaży, ale tylko takich o zwartej formie, bez drobnych elementów odstających. I dałam je tylko dlatego na Etsy, bo mam tego za dużo już w szufladzie. Niestety parę prac było wadliwych i na nich nauczyłam się , co robię nie tak. Traktuję to jako hobby, nie do zarobku. :-)

  3. Myślałam, że to jest uszyte. :)
    Najsłabszą stroną tego co widzimy jest zdjęcie: nieostre i nieciekawy balans bieli.
    Bardzo wdzięczny temat, kilka blizn i będzie w stylu Tima Burtona. Lubię. :)