7 powodów, dla których popieram Pakamerę

0

Qrkoko.pl - 7 powodów, dla których popieram Pakamerę
Sporo Waszych wiadomości do mnie dotyczy galerii rękodzielniczych, w których chcecie się wystawiać. Wśród nich często przewija się jedna nazwa – Pakamera. A wraz z nią to samo pytanie – dlaczego ich marża jest taka wielka?!

Z tą marżą jest jak z testem Rorschacha u psychoanalityka – niby kleks taki sam, ale każdy widzi w nim co innego. Jedni pisali, że marża wynosi 20%, inni, że 30%, a ktoś nawet zasugerował, że aż 45%. No więc zanim przejdę do głównej myśli dlaczego uważam Pakamerę za dobrą galerię rękodzielniczą to wyjaśnijmy sobie ile tej marży jest naprawdę. A właściwe zrobi to sama Pakamera, bo wszystko jest w regulaminie:

Nie oznacza to więc, że prowizja wynosi 41,7% (bo chyba stąd wzięło się posądzanie o 45% marżę). Najłatwiej zrozumieć to na przykładzie:

Sprzedajesz kolczyki za 100 zł.

Prowizja od tego wynosi 18,7% netto, czyli 18,70 zł.

Z tych 18,7 zł wyliczasz 23% podatku VAT (czyli 4,30 zł)

Łącznie prowizja za kolczyki o wartości 100 zł, którą zapłacisz dla Pakamery wynosi 23 zł netto.

Edit: Są to moje własne wyliczenia, ale nie wiem jak Pakamera interpretuje swoje pojęcie „netto” prowizji. Jednak wynik tych wyliczeń, a zarazem wysokość marży nie ma wpływu na wymienione przeze mnie punkty, bo po pierwsze – Rękodzielnik akceptując regulamin jest świadom ile obecność na Pakamerze będzie go kosztować, a po drugie – to nie powinien być na Pakamerze tylko ze względu na koszt sprzedaży produktu, bo galeria oferuje zupełnie inne korzyści. Wysokość marży nie stanowi tu istotę wpisu, więc nawet jak uważasz, że w Pakamerze jest drogo to i tak przeczytaj dalej, a dowiesz się co ofertują poza nią :)

Rozumiem, że wiele osób właśnie się rozczarowało, bo uznało, że to za dużo. Jednak poniżej wyjaśnię dlaczego taka marża ma swoje uzasadnienie i podam swoich 7 powodów, dla których uważam, że warto wybrać Pakamerę jako miejsce na sprzedaż.

1. Bo Pakamera to Pakamera

To marka i klasa sama w sobie. Owszem, można czasami trafić tam na buble, ale domyślam się, że przy 700 tysiącach produktów jakie posiadają nie każdy z nich jest po kolei moderowany, bo byłoby to raczej niemożliwe. Jednak taki margines błędu jest prawie niezauważalny jak nie chodzicie po sklepie z lupą. To trochę jak z kobietą z wyższych sfer. Wiesz, że na codzień ma gust, klasę, wysoką kulturę osobistą i dobre maniery w małym palcu, więc przymkniesz czasem oko jak zdarzy jej się puścić bąka.

2. Pakamera była tu pierwsza i nigdzie się nie wybiera

Kiedy powstała w 2005 roku była pierwszą tego typu galerią na polskim rynku i po 10 latach działania mocno zaznaczyła na nim swoje miejsce. To nie jest pierwsza lepsza darmowa platforma, gdzie konto dostanie nawet osoba, która rękodzieło kojarzy wyłącznie z własnoręcznym przyklejaniem cen na importowaną chińszczyznę. Żeby dostać się do ich elitarnego grona trzeba wykazać się porządnym warsztatem i pomysłowością, bo byle kogo nie biorą.

3. W Pakamerze fejm się zgadza

Umówmy się – Pakamera pławi się w prestiżu, więc siłą rzeczy ich sława pokropi też na sprzedających. Mają za sobą masę nagród, wzmianek w prasie, współprac z wielkimi markami i ogólnie fejm, który ciągnie się za nimi niczym piękny pawi ogon. Ich wartość rośnie z dnia na dzień, bo każdy ich zna, a przynajmniej o nich słyszał. Są jednym z pierwszych miejsc, w które kieruje się klient chcący kupić pewnie i dobrze. Pakamera nie ogranicza się tylko do typowo rękodzielniczego asortymentu, bo współpracują również z markami modowymi czy promują twórców sztuki użytkowej. Jeżeli chcesz sprzedać swoją pracę to musisz mieć rozgłos i pewność, że tam gdzie jesteś Ty na pewno będą klienci. Z wyborem galerii rękodzielniczej jest jak z wyborem miejsca na imprezę. Możesz pójść tam gdzie jest wstęp za free, ale wtedy zawsze jest ryzyko, że Twoją największą atrakcją wieczoru będzie przejście całego Angry Bird na telefonie. Możesz też zapłacić za wjazd, ale nie obawiać się, że na miejscu pogadasz jedynie z echem. A Pakamera jest właśnie takim klubem, w którym masz pewność, że zawsze będzie BANG!

4. Pakamera Cię przytuli, pogłaszcze i da buzi w policzek

Ta galeria zapewni Ci wszystko. Nie musisz się martwić o techniczne aspekty jak wysypujący się szablon, wadliwy serwer czy wygasająca domena. Tam masz wszystko na gotowe, choć oczywiście nie możesz modyfikować wszystkiego, bo to jest jednak urok hostingowanego sklepu. Jednak w zamian nie musisz przejmować się prawnymi wymogami stawianymi przed sklepami internetowymi, bo galeria dba o to za Ciebie. Za wszelkie regulaminy czy pomoc techniczną odpowiada Pakamera, więc Ty możesz w spokoju Tworzyć i sprzedawać. Jako osoba wystawiająca się u nich jesteś pod kocykiem ochronnym, który dla Ciebie udziergali.

5. W Pakamerze nie płacisz haraczu

Tutaj nie ma żadnych ukrytych kosztów ani opłat „za nic”. To nie Allegro, gdzie płaci się za samo wystawienie aukcji niezależnie od tego czy coś się sprzeda. Tu płacicie prowizję wyłącznie od sprzedaży, o czym ponownie mówi nam regulamin Pakamery:

Dodatkowo tak naprawdę to nie Ty płacisz prowizję, a Twój klient, bo opłata pobierana jest dopiero od kwoty, którą otrzymasz za sprzedaż. Z własnej kieszeni nie musisz nic wyciągać. A wystawione rzeczy mogą wisieć za darmo tak długo, aż Pakamera nie padnie (czyli pewnie wtedy jak będzie koniec świata).

6. Marża Pakamery nie jest duża za to co dostaniesz

Kaman, za niecałe 19% netto marży dostajecie ich całe zaplecze techniczne, promocję oraz 10 lat pracy nad marką. Za tak mały koszt to naprawdę wstyd oczekiwiać jeszcze więcej. Jakby to powiedział Zygmunt – bielsze nie będzie.

7. Ty chcesz się wystawiać w Pakamerze

Siódmym, szczęśliwym powodem, dla którego stoję za Pakamerą murem jest to, że każdy chce ten mur przebić, przeskoczyć i wspiąć się na niego. Pakamera przez tyle lat wypracowała sobie taką markę, że każdy Rękodzielnik, który ma w sobie żyłkę do biznesu chce się do nich dostać. To rozpoznawalna galeria i chyba nie ma Twórcy, który by o niej nie słyszał. Jeżeli zastanawiasz się nad dołączeniem do nich to nie robisz tego bez powodu. Znasz ich i wiesz, że to co oferują w zamian za prowizję jest tego warte.


Jest wiele galerii działających pro bono. Prawie każdy ma na nich konto i w bardzo krótkim czasie takie miejsca stają się synonimami kiczu, obciachu i niskiej jakości prac. Są galerie z mniejszą marżą, ale one nie stawiają na indywidualność, tylko biorą każdego kto się nawinie żeby tylko coś zarobić. Są też galerie, które mimo nielicznych wad od zawsze twardo trzymają się na rynku i dalej wyznaczają trendy. Jedną z nich jest właśnie Pakamera.pl

Wybór swojej galerii rękodzielniczej mogę porównać z czytaniem blogów
  • Możesz czytać mnie, czyli osobę która od wielu lat jest w branży, ciągle się dokształca, zna się na tym co robi i nie boi się wdawać w dyskusję na tematy tabu w środowisku handmade. Jesteś tu, bo zdajesz sobie sprawę że choć czasami się kłócę i potrafię irytować to możesz mi zaufać, że znajdziesz tu wiedzę i szczerość. Wiesz, że moim priorytetem nie jest autopromocja tylko dobro Polskiego Rękodzieła i ich Twórców.
  • Możesz też iść do jednej z wielu moich podróbek, która kradnie pomysły od kogo popadnie, przywłaszcza sobie owoce cudzej pracy i powiela moje wnioski w skróconej, ubogiej formie. Jednak wiesz, że taki sprint na dwa fronty szybko Cię zmęczy i w końcu wrócisz do mnie, bo zrozumiesz, że jak chcesz biegać maratony to tylko z profesjonalistami.

Tak samo jest z galeriami rękodzielniczymi. Zawsze możesz znaleźć tańsze miejsce do sprzedaży, ale nigdy nie wiesz co Cię tam czeka. Nie wiesz czy obsługują Cię fachowcy, czy Twoi klienci będą zadowoleni kupując w takim miejscu i czy za rok będzie jeszcze w ogóle istniało. Dlatego jak myślisz o działalności w branży handmade długofalowo i nie chcesz po chwili zniknąć z rynku to nie zdecydujesz się na półśrodki, tylko od razu wybierzesz najlepszych.

Pamiętaj, że kiedy chcesz, aby ktoś docenił Twoją ciężką pracę to najpierw musisz się otworzyć na docenianie czegoś co inni również budowali w pocie czoła :)

Jeżeli podobają się Wam takie wpisy o różnych galeriach internetowych, na których chcecie się wystawiać to możecie jeszcze przeczytać moją opinię o Ceneo Handmade. Dajcie mi znać w komentarzach lub na maila qrkoko@gmail.com czy interesuje Was jeszcze jakiś serwis, któremu powinnam się przyjrzeć, bo macie jakieś wątpliwości :)

Qrkoko.pl

Polub mnie na Facebooku
I nie przegap nowych wpisów

.