Komentarze na blogu są wyłączone. Do rozmowy zapraszam na fanpage bloga!

SLIME – A CO TO?

„Slime”, czyli „glutek” stał się bardzo popularny pod koniec zeszłego roku. Wszyscy oszaleli na punkcie ciągnącej się mazi, która dosłownie zalała cały Internet. Doskonale pamiętam, że czymś takim bawiłam się w dzieciństwie! Dlatego chętnie wypróbowałam wielu, ale to naprawdę wielu przepisów, zanim znalazłam ten jeden – najlepszy.

Zapraszam na przepis na glutka bez boraksu, bez płynu do soczewek, bez pasty i bez sody. Prosty sposób, który uda się każdemu!

SLIME – CO ROBIĆ, KIEDY NIE WYCHODZI?

Jeżeli Twój slime nie wychodzi to masz kilka możliwości. Jedną z nich jest zmiana kleju. Taki, na którego etykiecie znajdziesz zapis „PVA” sprawdza się idealnie. To większość szkolnych klei! Niestety w moim przypadku najgorzej sprawdzał się popularny klej „magic”, czyli klasyczny wikol.
Jednak jeżeli klej jest ok, to może masz zły płyn? Upewnij się, że masz płyn do prania, a nie do płukania. Właśnie ten odpowiedni płyn zawiera w sobie aktywator, który sprawia, że klej się ścina :)

Jeżeli ten przepis Ci się spodobał to koniecznie sprawdź moje inne filmy o DIY! Może znajdziesz tam coś dla siebie?

>PROSTE DIY DLA KAŻDEGO!<<


 

7 komentarzy