• Piękna praca, chętnie zobaczyłabym ją na modelce. Doczytałam u Ciebie, że szyłaś kołnierzyk 50 h – mam nadzieję, że nie ciągiem :D

    Przybliżyłam zdjęcie i na górnym lewym kaboszonie widać jakieś zamotanie przy oplataniu. Coś się tam działo czy tylko mi się tak wydaje?
    Do pracy nie mam żadnych innych zastrzeżeń. Jest piękna, dopracowana i widać w niej twój talent i miłość do rękodzieła.
    Nie wiem czy to koraliki czy flizelina dają lekki efekt wypukłości, ale podoba mi się to.
    Wstążeczka utrzymuje kołnierzyk?

    • Lore Art

      Wstążeczka spokojnie utrzymuje jego ciężar, ale żeby go równo zawiązać potrzebuję pomocy więc zastanawiam się nad zmianą na łańcuszek- tyle, że wstążeczka bardziej mi się podoba i pasuje pod czerń wykończeń. Tak, przy kaboszonie mi się trochę nababrało :( Nie znalazłam dobrego tutoriala na oplatanie łezki i szłam na czuja, prułam dwa razy, trzecią zostawiłam ale ciągle jak ktoś wtyka mi nos w dekolt, to zauważy- jest tam o pół rzędu 15/0 więcej bo żeby przylegało to wstawiłam jeszcze 15/0 co drugi koralik w ściegu peyotem. Martwi mnie nie to, że jest wypukły, tylko że jest dość sztywny, ale na moje obojczyki pasuje a to się liczy :) Ciągiem nie, ale to było jakoś 5-6 dni siedzenia po 8-10h aby zdążyć na czas, wiec było na finishu męczące… ale dobry film i do dzieła. :) Dziękuję za dobre słowo.

  • Bardzo ładna praca, chociaż ja jakoś nie mogę przybliżyć zdjęcia żeby nacieszyć oko szczegółami, z daleka przypomina jakby skrzydła motyla, a i kolory zdecydowanie takie jak lubię. Wstążka bardziej pasuje niż łańcuszek, dodaje charakteru. Brawo za wytrwałość i cierpliwość. podobnie jak Agata chętnie zobaczyłabym pracę na modelce.