Kontuzje w Rękodziele [VLOG]

5

Rękodzieło już dawno powinno być dyscypliną olimpijską, gdyby nie mały fakt. Sport to zdrowie, a od Rękodzieła tylko je tracimy.

Często mam tak, że zapisuję sobie na karteczce fajny pomysł, który chcę zrealizować, nakręcam się na niego i wyobrażam sobie po nocach jaki on będzie super. A potem gubię karteczkę i znajduję ją po pół roku. W tym przypadku było podobnie, tylko zamiast karteczki był mail, którego nie zgubiłam, a po prostu nie miałam na niego czasu.

W ten sposób obiecany film o kontuzjach w Rękodziele powstał dopiero teraz, chociaż o pytania do niego poprosiłam Was już w styczniu (https://www.facebook.com/Qrkoko/posts/939808739390142). Hej, lepiej późno niż wcale, więc proszę nie narzekać, bo będę miała wypadek przy czyszczeniu broni i omyłkowo wbiję szydełko nie w to oczko co byście chcieli ;)

Oczywiście będę bardzo wdzięczna za wszelkie subskrypcje, udostępnienia oraz lajki. No i komentarze! Piszcie mi wszystko co Wam się podoba, a co nie, to kolejne vlogi będą powstawały jeszcze szybciej i będą jeszcze lepsze. A teraz do oglądania!

Pacnij lajka jak tekst się podobał!

 
Polub mnie to nie przegapisz nowych postów

 

  • Marta Szarek

    1.przeszylam sobie palec na maszynie do szycia. Na wylot.
    2. Standardowo raz na tydzień przypalenie ręki żelazkiem. (Mam zawsze 3 ślady na rękach – goją się 3 tygodnie;p)
    3.pierwsze lata obfitowaly w blizny od kleju na gorąco
    4.majac 9 lat rzezbilam w drewnie, wbilam sobie 5 cm dłuto w dłoń do kości-teraz 17 lat później nadal mam bliznę; )
    5. Podpalając koniec sznurka przypalilam sobie wlosy. Dalej cieszę się, że nie używam lakieru do włosów.
    6.ostatnie dni spedzilam na zaprzyjaźnianiu się z nożem krążkowym. To jest piekielne narzędzie i juz nie zliczę ile razy się tym przeciełam. Nie zamierzam rezygnować, zbyt dobrze się nim tnie (mówię przyklejajac kolejny plaster)

    • Przy takim trybie życia pytania od rodziny i znajomych „no i jak tam żyjesz?” nabierają nowego znaczenia :D

  • Maja Hamera

    A ja mam wręcz przeciwnie :) Po niedawnej operacji nadgarstka tak bardzo się nie mogłam doczekać dziergania, że rzuciłam się na nie jeszcze z ręką w stabilizatorze :D Na ostatniej kontroli chirurg powiedział, że to bardzo dobra forma rehabilitacji i pomoże mi to w odzyskaniu pełnej sprawności prawej ręki :)

  • Hahaha genialny filmik :D Nie pamiętam, czy o tym kiedykolwiek gdziekolwiek pisałam ale raz…tworząc sobie dżinsy z dziurami (bo po co kupować już zniszczone, jak można samej to zrobić), przecięłam sobie nożyczkami zewnętrzną stronę palca na całej długości. Bliznę mam do teraz ;)

    • Po prostu wyprzedasz swoje czasy. Dłonie z dziurami będą modne dopiero w następnym sezonie ;)