I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

28

Wśród twórców, którzy chcą zarabiać na rękodziele wciąż pojawia się wiele głosów, że boją się lub nie chcą zakładać działalności gospodarczej i wolą działać na czarnym rynku. Mówią, że rękodzieło się nie opłaca, a Państwo narzuca tak wielkie podatki, że nikt normalny na założenie DG by się nie zdecydował.

Wasze wątpliwości rozwieje moja rozmowa z Karoliną Krupą – fotografem i rękodzielniczką, która z dnia na dzień postanowiła otworzyć własną firmę, udowadniając, że jeśli się chce to wszystko jest możliwe.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Jaka byłaby Twoja pierwsza rada dla osób chcących założyć działalność? Lepiej starać się o unijną dotację czy założyć działalność bez niej, ale szybciej?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Jeżeli posiadasz fundusze to możesz założyć działalność w każdej chwili. To kwestia złożenia odpowiednich papierów w Urzędzie Miejskim i na drugi dzień masz już swoją firmę. Teraz jest o wiele prościej, bo nie musisz latać od urzędu do urzędu i wystarczy tylko wypełnić druk, a całą resztę oni przesyłają między sobą sami. Tak naprawdę w ciągu 5-ciu minut możesz założyć działalność i otworzyć ją z dniem, który wpisany jest w podaniu.

Jeżeli ktoś nie ma własnych środków, a chciałby je pozyskać to jest możliwość otrzymania dotacji. Warto zagłębić się w ten temat i przeliczyć wszystkie koszty, zarówno przychodu i rozchodu, jak i koszty sprzętu. Są działalności, które sprzętu nie wymagają, ale w moim przypadku potrzebowałam funduszy na start, których na tamtą chwilę nie byłam w stanie wyłożyć z własnej kieszeni. Dlatego pochyliłam się nad dotacją oraz Urzędem Pracy i się opłaciło. Miałam w tym też trochę szczęścia, bo w pierwszej kolejności mój wniosek został odrzucony, ale po dwóch tygodniach dostałam telefon, że na sam koniec roku znalazły się dodatkowe środki i jednak dostanę dotację. 6 grudnia 2013 roku podpisałam umowę i na kolejny dzień mogłam już zacząć robić zakupy. W moim przypadku dotacja była niezbędna, bo chociażby samo oprogramowanie do obróbki zdjęć to koszt rzędu 3 tysięcy złotych.

Mając własne fundusze i będąc w 100 % pewnym, że biznes wypali to w zasadzie można z dnia na dzień założyć własną działalność. Jednak nawet w takim przypadku radziłabym zebrane środki zatrzymać na czarną godzinę i postarać się o dofinansowanie, bo pierwsze miesiące prowadzenia firmy zazwyczaj są niedochodowe, a z czegoś trzeba robić opłaty.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Jak wyglądała Twoja droga do założenia działalności, kiedy postanowiłaś sobie, że chcesz mieć własną firmę?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Cały proces rejestracji firmy zajął mi miesiąc czasu. Na początku września postanowiłam działać i pobiegłam do Urzędu Pracy zarejestrować się jako wesoły bezrobotny. Od razu po przyjściu do domu włączyłam internet, zasypałam się tonami kartek i zaczęłam robić notatki:

  • Dlaczego fotografia – wszystkie plusy i minusy
  • Dlaczego rękodzieło – wszystkie plusy i minusy
  • Kosztorys – ile w ciągu miesiąca musiałabym zrobić sesji, aby wyjść na swoje; ile czasu musiałabym dodatkowo poświęcić na biżuterię, aby było to dodatkowe źródło dochodu


Musiałam stworzyć biznesplan oraz sprawdzić czy to wszystko ma ręce i nogi. Trzeba wycenić materiały oraz sprzęt potrzebny na start. Mi zajęło to około miesiąca, ale jak ktoś się postara to może zrobić to szybciej.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Wszystko robiłaś sama czy zatrudniłaś kogoś do pomocy?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Wszystkie dokumenty pisałam sama, ale zanim je oddałam to sprawdziła je moja znajoma, która zawodowo zajmuje się sporządzaniem wniosków o dotacje. Uczuliła mnie jeszcze przed pisaniem na co należy zwrócić szczególną uwagę, jakich słów używać, które zwroty są mile widziane i co warto podkreślić. Generalnie wszystko zrobiłam sama. Znajoma sprawdziła i podpowiedziała jeszcze jak policzyć środki amortyzacji sprzętu, bo zupełnie nie mogłam się odnaleźć w tych tabelkach. To była dla mnie czarna magia.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Co było dalej po biznesplanie?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Ściągnęłam wniosek ze strony Urzędu Pracy, wypełniłam go i zaniosłam na miejsce. Miałam z tym trochę szczęścia, bo długo to odwlekałam, ale w końcu tam poszłam i przed wejściem spotkałam kominiarza. Uznałam to za dobry znak. Na miejscu okazało się, że to był przedostatni dzień na składanie wniosków :) Po złożeniu wniosku Pani sprawdziła go na szybko i w oczy rzuciło się jej jedno PKD, które dyskwalifikowało cały wniosek. Zamarło mi serce. Mój wniosek miał 80 stron.  Zawierał cały biznesplan i kosztorys na najbliższy rok działania, gdzie uwzględnione były najdrobniejsze koszty jak np. zakup bigli. Wszystko wyszczególnione co do grosika, razem z dołączonymi zdjęciami dla przykładu. Byłam przerażona, gdy dowiedziałam się, że jeden kod PKD przekreśla cały wniosek. Spanikowałam, że nie zdążę wrócić do domu i dodrukować stron, ale okazało się, że można było poprawić to na miejscu. Wszystko sprawnie poszło. Chociaż słyszałam dużo historii o nieprzyjemnych osobach, na które można trafić na urzędowej drodze, to ja miałam szczęście do miłych i pomocnych osób. Po złożeniu wniosku czekałam 30 dni na decyzję.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Czy faktycznie teraz jest tak jak mówią: wszystko załatwisz w jednym okienku, a każdy chętnie Ci pomoże?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

U mnie wyglądało to tak, że zarówno w Urzędzie Pracy jak i w Urzędzie Miejskim trafiałam na bardzo pomocne osoby, o których nie mogę powiedzieć złego słowa. Nikt mi nie podstawiał nóg, wszystko było jasno wyłożone i jeżeli czegoś brakowało to od razu było korygowane. Wszystkie formalności od momentu informacji, że otrzymałam dotację do zarejestrowania firmy ogarnęłam w 7 dni. Od otrzymania pozytywnej decyzji masz 30 dni na podpisanie umowy, a jeżeli w tym czasie nie załatwisz wszystkich papierów to pieniądze przepadają. Wiem, że niektóre osoby miały z tym problemy i ten czas im się przeciągał, ale u mnie wszystko poszło sprawnie.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Co działo się dalej po zatwierdzeniu wszystkich dokumentów?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Czekałam do 2 stycznia, aż oficjalnie zacznę działać, bo taki dzień wybrałam na otworzenie firmy. Do tego czasu miałam już przygotowane podstawowe rzeczy jak strona www czy oferty informacyjne dla klientów. Druzgocącą zmianą jaką odczułam od pierwszego dnia prowadzenia działalności był zwiększony spam na skrzynce mailowej. Biura rachunkowe, banki, firmy pozycjonujące strony – wszyscy z dnia na dzień zaczynają do Ciebie wydzwaniać oferując prowadzenie rachunkowości, kredyt czy reklamę w internecie. Poza tym dzień zaczynał się tak samo – wstajesz rano, sprawdzasz pocztę, odpisujesz na wszystkie pytania i zamieszczasz ogłoszenia na portalach. Na początku to mrówcza praca i szukanie klientów, ponieważ jeżeli sam ich nie znajdziesz to nikt do Ciebie nie przyjdzie. Pierwsze 2-3 lata prowadzenia własnej działalności to siedzenie przynajmniej parę razy w tygodniu i dbanie o aktualne ogłoszenia czy chodzenie na targi. Chociaż w przypadku dofinansowania to ta ostatnia opcja jest przez pierwszy rok dla Ciebie niedostępna. To samo dotyczy rozszerzenia działalności firmy. Bez wiedzy Urzędu Pracy nie możesz tego zrobić. Musisz najpierw zanieść dyrektor Działu Dotacji wniosek z prośbą o rozszerzenie działalności z uzasadnieniem dlaczego chcesz to zrobić.

Osobiście nie miałam z niczym problemu prócz jedynego potknięcia, kiedy to musiałam dostarczyć wszystkie faktury i wykazać, że pieniądze, które otrzymałam poszły na rzeczy uwzględnione we wniosku. Okazało się, że laptop, który kupiłam na fakturze widniał jako laptop + system Windows, a to nie pokrywało mi się z tym co miałam wpisane we wniosku. Byłam przerażona – skąd ja wezmę 3,5 tysiąca żeby oddać za ten laptop? Na szczęście trafiłam na miłą kobietę, która powiedziała mi jak napisać sprostowanie. Napisałam odręcznie wszystko co mi przedyktowała i po tygodniu dostałam informację, że wszystko zostało wrzucone w kosztorys. Poza takimi drobiazgami nie miałam z niczym większych problemów.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Więc same złożenie papierów, nie było dla Ciebie koszmarem ani ciężkim doświadczeniem?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Nie. Wiem, że mojej koleżance nie poszczęściło się tak jak mi. Ja na każdym etapie, wliczając w to niedawną kontrolę z Urzędu Pracy, trafiałam na sympatyczne i pomocne osoby. Załatwianie urzędowych prac było na swój sposób przyjemne. Wszystko odbywało się bez szarpania, krzyczenia czy grożenia. Bez niemiłych wspomnień.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Jak wygląda u Ciebie sytuacja z ponoszeniem miesięcznych kosztów?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Mam na tyle dobrą sytuacją, że księgowością zajmuje się moja przyszła teściowa. Jednak prowadzenie rachunkowości to koszt 50-150 zł miesięcznie, w zależności od potrzeb. Dlatego ten koszt w porównaniu z opłatą ZUSu to kropla w morzu. W samym ZUSie największą część pochłania niebotycznie wielka składka zdrowotna. Ale to tylko przez pierwsze dwa lata, kiedy ZUS jest niższy. Potem to wydatek rzędu około 1000 zł miesięcznie.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Czy minął już u Ciebie okres warunków stawianych przez UP w związku z dotacją? Czy jest to już Twoja pełnoprawna działalność?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Umowa rozwiązuje się rok od rozpoczęcia działalności, czyli u mnie wypada to 2-go stycznia 2015 roku. Wtedy rozwiązuje się umowa z Urzędem Pracy i nic im już do tego co robię. Jeśli będę chciała to mogę nawet zamknąć działalność, a wszystko co kupiłam dzięki dotacji zostaje u mnie. To tylko kwestia utrzymania firmy przez rok. Pod koniec umowy kontrol sprawdza czy regularnie opłacało się ZUS i czy nie zalegamy z podatkami. Nie musimy utrzymywać co miesiąc określonego poziomu dochodu. Jednego miesiąca możemy zarobić 3 tysiące, a przez kolejne dwa zupełnie nic. Ważne tylko abyśmy opłacali ZUS. Ja podczas swojej kontroli z Urzędu Pracy oprócz sprawdzania czy faktycznie posiadam zakupiony sprzęt i spisania ich numerów seryjnych, miałam także sprawdzone potwierdzenia przelewów z mojego konta na ZUS.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Jakbyś podsumowała stopień skomplikowania założenia działalności gospodarczej?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

W tej chwili jest to bardzo proste. Wypełniasz wniosek o dofinansowanie i albo go przyjmą albo nie. Jeżeli Ci się uda to musisz jeszcze wybrać formę zabezpieczenia dotacji. Możesz np. wybrać weksel na 20 tysięcy plus odsetki i znaleźć na niego żyrantów. Przy czym nie mogą to być Twoi oboje rodzice jeżeli mają wspólnotę majątkową. W moim przypadku był to mój tata i ciocia. Jeżeli masz własne środki to możesz wybrać zamrożenie swoich oszczędności (20 tysięcy + odsetki) na czas trwania umowy. Przez cały rok naliczane są odsetki, bo jeżeli powinie Ci się noga i nie zapłacisz ZUS-u lub nie utrzymasz działalności przez rok to musisz oddać wszystkie otrzymane pieniądze wraz z odsetkami.

Więc wybierasz formę zabezpieczenia, podpisujesz umowę i otrzymujesz dotację. Wydajesz ją na rzeczy uwzględnione we wniosku i masz 12 miesięcy na to, by utrzymać zarejestrowaną działalność. Po roku gdy umowa wygasa musisz tylko donieść potwierdzenia przelewów na ZUS i świstek z Urzędu Skarbowego, że nie zalegasz z podatkami. To wszystko co w tym momencie interesuje UP. Później jesteś wolny.

Jeżeli masz pomysł na siebie i wierzysz, że Ci się uda to warto poświęcić czas na stworzeniu podstaw firmy, postarać się o dotację i działać. Koszty utrzymania firmy to generalnie sam ZUS, jeżeli tak jak w moim przypadku pracujesz z domu i nie musisz ponosić kosztów wynajmu lokalu. Wtedy jest to wydatek 5 tysięcy z kawałkiem w skali roku, a za to w ramach dofinansowania dostajesz 20 tysięcy. Ja dzięki temu zdobyłam sprzęt, na którym mogłam pracować oraz oryginalne oprogramowanie, co wcześniej powstrzymywało mnie przed przyjmowaniem zleceń. Chciałam mieć czyste ręce i wszystko załatwić legalnie.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Jak z perspektywy czasu patrzysz na założenie działalności? Opłacało się?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Po pierwszych 10-ciu miesiącach jestem bardzo zadowolona. Nie sądziłam, że w ciągu pierwszego roku będę mogła sobie pozwolić na bezbolesne opłacanie ZUS-u i będzie mi zostawało zabezpieczenie na kolejny miesiąc. Rzeczywistość przekroczyła moje oczekiwania. Jak będzie za rok? Nie wiem, zobaczymy. Wszystko okaże się jak skończy mi się niski ZUS :)

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Teraz czas na pytania od forum Świadomych Twórców.
Forum: Jak wyglądało u Ciebie tworzenie biznesplanu?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Wszystko pisałam sama i biznesplan także stworzyłam od zera. Przeanalizowałam ofertę konkurencji, zarówno jeśli chodzi o zdjęcia, jak i rękodzieło. We wniosku zawarłam informację, że w rękodziele chce tworzyć rzeczy mało znane na naszym rynku i jest to odpowiedni moment na wbicie się w niszę. Popierałam to przykładami ze Stanów: jak wyglądało to 10 lat temu, a jak jest teraz. Na zasadzie analogii, że u nas to dopiero raczkuje, więc warto się na tym skupić. Nie wybierałam wszystkiego po trochu, tylko wybrałam kilka mniej popularnych dziedzin handmade’u.

W kwestii fotografii wybrałam oferty konkurencji i je zmodyfikowałam, dodając kilka własnych pomysłów. Wybrałam te segmenty fotografii, które na naszym rynku są w fazie początkowej lub w ogóle jeszcze nie istnieją. To co zagranicą jest normą u nas dopiero zaczyna być popularne i mam nadzieję, że zachodnie trendy przeniosą się na nasz rynek.

Biznesplan można stworzyć samemu, ale trzeba o nim dużo poczytać w internecie czy podpytać u innych jak to wygląda. Trzeba się też zastanowić czy ma to być nasze stałe źródło dochodu czy tylko działalność dorywcza. W fotografii często jest tak, że ktoś pracuje na pół lub cały etat, a w weekendy dorabia fotografując wesela. Warto też pomyśleć nad tym czy nie połączyć z czymś naszej działalności (np. tak jak w moim przypadku fotografii z rękodziełem) lub jak rozbudować swoją działalność o inne segmenty np. osoby stawiające wyłącznie na fotografię często organizują też cykliczne warsztaty czy indywidualne kursy.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Forum: Zakładając działalność na dotację przez pierwszy rok nie można wystawiać się na targach?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Tak, przez pierwszy rok nie możesz brać w nich udziału. To podchodzi pod sprzedaż ze stoiska, a regulamin UP zabrania finansowania takiej sprzedaży. Nie ważne, że podczas targów nic nie sprzedajesz, a jedynie prezentujesz swoje prace i rozdajesz ulotki. Przez pierwszy rok targi, jarmarki i inne tego typu imprezy nie są dla Ciebie. Jednak po upływie roku obowiązywania umowy z Urzędem Pracy możesz spokojnie uczestniczyć w targach.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Forum: Jak wygląda sprawa z dopisywaniem PKD?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Pamiętam jak moi rodzice otwierali swoje działalności i dopisywali po 50 czy 100 PKD. Robili tak, ponieważ kiedyś za dopisanie każdego kolejnego kodu pobierana była opłata. Teraz jest inaczej.

W tej chwili mam około 10 kodów PKD określających moją działalność. Trzeba bardzo uważać przy rękodzielniczych PKD, bo np. wpisując kod sprzedaży biżuterii ze srebra czy złota od razu stajesz się VATowcem. Dlatego należy dokładnie przeczytać jakie warunki niosą za sobą każde z nich.

Obecnie zakładając działalność bez dotacji możesz w każdej chwili dopisać dowolną ilość PKD. Musisz tylko uważać czy nie wiąże się to ze zmianą opodatkowania. Dopisanie kodu jest bezpłatne, a jeżeli posiadasz elektroniczny podpis to możesz to zrobić nawet z domu podczas jedzenia śniadania.

Jeżeli masz działalność na dotację to chcąc dopisać kolejny kod PKD, musisz napisać pismo do dyrektora Działu Dotacji i uwzględnić jaki kod dopisujesz i dlaczego. Nie spotkałam się z tym, żeby nie pozwolono na rozszerzenie działalności, jeżeli wszelkie formalności były zachowane. Po roku czasu, gdy umowa z UP się rozwiązuje kolejne kody PKD można już dopisywać samodzielnie w każdej chwili.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Forum: A co VAT-em i kasą fiskalną?

 

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Osobiście rozliczam się na zasadach ogólnych. Do wyboru jest jeszcze m.in. ryczałt i VAT, przy czym istnieją określone profesje oraz szczegółowe przepisy, które na ‚dzień dobry’ określają jaki przedsiębiorca podlega pod VAT. W przypadku rękodzielników, każda osoba, która zdecyduje się na wytwarzanie biżuterii z metali szlachetnych, bądź z ich udziałem, np. wykorzystując chociażby posrebrzane bigle, musi liczyć się z tym, że VAT będzie trzeba płacić. Ja póki co nie wykorzystuję metali szlachetnych i nie mam wpisanych w działalność kodów PKD, które mogłyby to sugerować, więc pozostaję na zasadach ogólnych.

Kasa fiskalna jest natomiast uzależniona m.in. od obrotu firmy oraz ilości wystawionych faktur. Jakiś czas temu rzuciło mi się w oczy, że jest to próg rzędu 50-ciu faktur wystawionych na osoby fizyczne.

Wszystkie te informacje łatwo znaleźć w internecie. Sama pisząc swój wniosek podpierałam się artykułami o kasie, VAT czy PKD, które czytałam na stronie bukowca oraz portalach skierowanych do przedsiębiorców.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Forum: Czy mając działalność i sprzedając swoje produkty np. za pośrednictwem internetowej galerii trzeba to zgłaszać do Urzędu? Czy ich nie interesuje to gdzie sprzedajesz?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Pisząc swój wniosek zaznaczyłam w nim, że jeżeli chodzi o rękodzieło to głównie będę sprzedawać swoje prace poprzez sklepy stacjonarne, galerie internetowe lub sprzedając je bezpośrednio. Dlatego mogę do woli sprzedawać prace przez internet na Allegro, internetowych sklepach czy grupach, tylko muszę pamiętać by wystawiać rachunek i opłacać faktury. Z tego co wiem to na DaWandzie czy Artillo co miesiąc masz wystawianą fakturę z naliczonymi kosztami, którą opłacasz.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Powoli kończymy naszą rozmowę. Powiedz jaką miałabyś ogólną radę dla tych, którzy wahają się przed założeniem działalności?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Jeżeli macie pomysł na połączenie rękodzieła z czymś bardziej dochodowym to wydaje mi się, że lepiej działać w ramach prawa. Będąc w szarej strefie szkodzi się sobie chociażby niskimi cenami, bo jak zamarzy Ci się założenie działalności to ciężko potem przeskoczyć z jednego pułapu cenowego na inny i dobrze uzasadnić to klientom. Dodatkowo spotkanie z Urzędem, który dowie się o prowadzeniu nielegalnej działalności nie należy do najprzyjemniejszych. Kiedy musisz zapłacić karę w wysokości nowego mieszkania to inaczej patrzy się na zarobek na boku.

Koszta rzędu 200-300 tysięcy złotych kary za np. użytkowanie nielegalnego oprogramowania było czymś co skutecznie zniechęcało mnie do działania w szarej strefie. Nielegalna działalność jest fajna dopóki osobiście się na tym nie wpadnie. W naszym kraju jest wielu „życzliwych” ludzi, którzy chętnie na Ciebie doniosą. Możesz nie odpowiedzieć sąsiadowi na dzień dobry, a ten naśle na Ciebie kontrolę.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Czy wysokie koszty prowadzenia DG narzucone przez Państwo postrzegasz jako przeszkodę czy motywację do działania?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Sterta rachunków czekających na opłacenie, zawsze będzie silnym motywatorem do działania ;)  Z jednej strony – tak, jest to duża motywacja. Z drugiej natomiast – trochę przykra rzeczywistość, która nie zawsze sprzyja funkcjonowaniu drobnych przedsiębiorstw. A szkoda, bo ich udział w tworzeniu naszego PKB jest bardzo duży, więc rządzący mogliby pójść mikro przedsiębiorcom na rękę i zmienić trochę przepisy. Ale to temat rzeka i można by napisać o tym książkę, a nawet kilka ;)
 
Przy swojej firmie jest jeszcze wiele innych motywatorów. Prawda jest taka, że prowadząc własną działalność trzeba nałożyć sobie określony reżim pracy. Jeżeli pracujemy u kogoś to idziemy tam na 8h, wracamy i żyjemy innym życiem. Mając działalność sami sobie jesteśmy księgowym, specjalistą do spraw reklamy, sprzedawcą, handlowcem czy kreatorem. Mamy kilka zawodów w jednym i musimy naprawdę się skupić żeby to wszystko ogarnąć. To jest minus prowadzenia działalności, ale jednocześnie weryfikuje to, kto się do tego nie nadaje. Jest dużo ludzi, którzy wolą mieć ciepłą posadę i święty spokój po pracy. Ja teraz śmieję się, że z pracy nie wychodzę od 10 miesięcy i jedynie na spacerze z psem robię sobie przerwę.

DG ma swoje plusy. Masz elastyczny czas pracy przez co możesz np. rano iść do lekarza i załatwić sprawy na mieście, a wieczorem nadgonić robotę. W stacjonarnej pracy musisz o wolne uprosić szefa. Wszystko ma swoje wady oraz zalety i nie wszystko jest dla każdego. Nie każdy nadaje się do pracy stacjonarnej, tak jak nie dla każdego jest prowadzenie własnej działalności.

Warto otworzyć DG jeżeli wierzysz w siebie i chcesz spróbować czy podołasz. Dodatkowo jeżeli jesteś już gdzieś na etacie i chcesz tylko poszerzyć swoje pole zarobkowe o działalność rękodzielniczą, to również masz taką możliwość. Wtedy otwierając własną DG Twój pracodawca, u którego jesteś na etacie, opłaca za Ciebie ZUS, a Ty płacisz tylko składkę zdrowotną rzędu 270 zł miesięcznie. To koszty, które jest się w stanie opłacić nawet w gorszym miesiącu. Więc jeżeli sprzedaż rękodzieła ma być tylko dodatkiem do pracy na etacie to taka opcja jest możliwa i całkiem znośna w ramach prawa.

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!Więc podsumowując – wszystko da się zrobić jeżeli naprawdę nie chcesz powiększać szarej strefy?

Qrkoko.pl - I Ty załóż działalność gospodarczą na rękodzieło!

Jasne. Jeżeli obawiasz się, że nie utrzymasz się z samego rękodzieła, a nie masz pomysłu jak rozszerzyć taką działalność to zawsze możesz zarejestrować firmę i jednocześnie pracować gdzieś na etacie. Jest wiele kobiet, które po godzinach pracy tworzą rękodzieło i sprzedają je legalnie. Taka opcja pozwala Ci zachować posadę i jednocześnie nie zasilać grona rękodzielników działających poza prawem. Jeżeli naprawdę chcesz działać uczciwe, to zawsze znajdziesz jakieś rozwiązanie.

——–

Utrzymanie się z rękodzieła to ciężki kawałek chleba. Jednak historia Karoliny jest najlepszym przykładem na to, że można sprzedawać rękodzieło legalnie, jeżeli tylko mamy pomysł i chęć do działania. Więc zamiast narzekać na wszystko wokoło i działać poza prawem, zakasaj rękawy i pokaż wszystkim, że jesteś w stanie zrobić coś inaczej.

Tu znajdziesz Karolinę: http://krupakarolina.pl/ https://www.facebook.com/karolinakrupaphoto

Qrkoko.pl

Polub mnie na Facebooku
I nie przegap nowych wpisów

  • Pobruszka

    Jakie to proste. W sumie mogłabym założyć działalność do etatu, który już mam. Koszt składki zdrowotnej nie jest tak przerażający, a lepiej by się spało wiedząc,że żadna życzliwa konkurencja na nas nie donosi

  • Barbara

    Świetny wywiad, bardzo mnie zainspirował. Trzymam kciuki za was dziewczyny! Bardzo zdrowe podejście, cieszę się, że młodzi nie powielają stereotypów propagowanych przez stare wyjadaczki!

  • KamaHandmade

    Założenie działalności na dotacje okazuje się mega korzystną opcją. Trzeba będzie chyba przysiąść nad internetem i dokładniej o tym poczytać. Dzięki za wywiad Qrkoko i dzięki Karolina za cenne informacje i kawałek historii o życiu legalnego rękodzielnika :) Zawsze takie opowieści z pierwszej ręki inspirują do działania.

  • Nataliaa45

    Widzicie kobietki, że da się! A nie siedzicie za przeproszeniem na tyłkach i tylko klepiecie na facebooku jak to wam źle. brawo Karolina trzymam za ciebie kciuki i cieszę się, że się odważyłaś!!!

  • Lore Art

    Tak się zastanawiam- jak to jest z sprzedażą biżuterii kiedy ma się gdzie indziej umowę o pracę? Ja myślę o zatrudnieniu się dorywczo w McDonaldzie, oferują tam umowę o pracę. Temat ten został poruszany w ostatnim pytaniu i chętnie bym przeczytała coś więcej :)

    • Rozumiem, że pisząc o sprzedaży biżuterii przy jednoczesnej pracy na etacie to chodzi Ci o założenie działalności gospodarczej żeby sprzedawać rękodzieło i pracować na umowie o pracę w McDonaldzie? Jeśli tak, to musiałabyś zarabiać tam minimalne wynagrodzenie, czyli obecnie 1680 zł miesięcznie. Wtedy zakładając działalność płacisz jedynie składkę zdrowotną i możesz legalnie sprzedawać rękodzieło. Więcej przeczytasz na ten temat googlując hasło: łączenie działalności gospodarczej z pracą na etacie. Znajdziesz tak sporo informacji np. http://www.infakt.pl/dzialalnosc_gospodarcza_a_praca_na_etacie

      • Lore Art

        Dziękuję za odpowiedź i cenne informacje, niestety okazały się mało przydatne, bo nie będę pracować na cały etat więc nie ma mowy o takich kwotach.. Cóż, zobaczymy co dalej…

  • P.

    Ja też dostałam takie dofinansowanie, otworzyłam sklep stacjonarny z rękodziełem w moim mieście. Brałam rzeczy w komis i sama tworzyłam. Niestety sklep ani razu nie przyniósł dochodów :/ Po roku umowy z UP zamknęłam sklep (w sierpniu br) choć był spełnieniem moich marzeń. Ale czy żałuję? Nie! Kto nie ryzykuje ten nie ma. Wiele się nauczyłam, wyciągnęłam wnioski. I z pewnością spróbuję jeszcze raz. Ale muszę przyznać, że było ciężko jeśli chodzi o finanse. Musieliśmy wziąć pożyczkę, żeby mieć na ZUS, księgową i czynsz… Ale jeszcze zrobię karierę ;p

    • Pieniądze można zdobyć na różne sposoby, ale najcenniejsze zawsze jest pozyskane doświadczenie. Jestem z Ciebie dumna, że się nie poddajesz i trzymam kciuki. Nie zawsze pierwsze pomysły wypalają, ale najważniejsze to próbować dalej i cierpliwie dążyć do założonego celu :)

  • Ja również jestem swoim szefem i zajmuję się rękodziełem. Ostatnio pisałam kilka słów na temat tego czy pełnią szczęścia jest, kiedy twoje hobby staje się twoją pracą. Jeżeli jesteś ciekawa mojego zdania, zapraszam do mnie: http://takajedna.pl/moje-hobby-to-teraz-moja-praca/ u mnie plusów jest tyle samo co minusów, ale te minusy jednak są… :)

    Pozdrawiam
    Justyna

  • Ten wywiad wyjaśnił mi kilka rzeczy i rozwiał kilka wątpliwości. Sama ostatnio zastanawiam się nad zostaniem własną szefową.

  • Aga Ta

    Fajny artykuł i cenne informacje na początek..
    ale chciałabym, abys go powtórzyła za 3-4 lata:)
    bo faktem jest ,że zupełnie inaczej prowadzi się działalnośc na obniżonym zusie, a to zupelnie inna bajka gdy nagle koszty utrzymania się podwajają:) no i statystyki.. ile procent działalności pada w pierwszych trzech latach….
    nie pisze tego z przekory, tylko sama pamiętam swój entuzjazm pierwszego roku… entuzjazm moich znajomych rekodzielniczek.. i dokladnie wiem jak to wygląda po 4-5- 7 latach:) ile z nich działa jeszcze na rynku,ile pozamykało firmy i odetchneło z ulgą..ile ciągnie.. kazdego dnia kląc pod nosem..bo pasja gdzies w miedzyczasie umarła a została orka i zmaganie się z polską rzeczywistością:)

    • Już sobie zapisałam w kalendarzyku na 2018:

      – zawładnąć światem
      – powtórzyć wywiad
      – w końcu wyjść za mąż

  • Agnieszka Bednarz

    Bardzo przydatne informację zwazywszy na to, że własnie jestem na etapie tworzenia biznes planu. Jedyne co mnie zmartwiło a o czym nie wiedziałam to, to, że nie można brać udziału w żadnych targach….To spore ograniczenie :(

    • Jeżeli planujesz założyć działalność na dotację to przez pierwszy rok jej trwania nie będziesz mogła brać udziału. Za to po roku już normalnie tak :) A jak chcesz założyć działalność bez żadnego dofinansowania, ot po prostu tak, to nie masz w kwestii targów żadnych ograniczeń.

  • Kasia K.

    Dorzucę swoje trzy grosze :) Aktualnie prowadzę zupełnie legalną działalność dzięki fundacji Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości (wbrew nazwie nie trzeba być studentem, aby z czegoś takiego skorzystać). Moja firma to pion AIP, nie płacę ZUSu, mam opiekę księgowej, prawnika, szkolenia i wszystko za 250 zł miesięcznie. Z tego, co wiem, to najtańszy sposób legalnej działalności gospodarczej. :)

    • Seven Oceans

      Kasiu ,Czy kwota 250 zł to jedyna stała opłata? Czy wtedy można legalnie sprzedawać rękodzieło w sklepikach internetowych czy trzeba dodatkowo mieć umowę z zamawiającym ?

      • Kasia K.

        Teraz już opłata wzrosła do 300 zł, ale jest to pierwsza podwyżka od ładnych kilku lat :)
        Nie, nie trzeba mieć umowy, stajesz się Vat-owcem i możesz wystawiać normalnie faktury.

  • gwiazda-handmade.blogspot.com

    Jestem na urlopie wychowawczym. Zapisalam dwie córki do przedszkola. Za miesiąc dowiem się czy zostaną przyjęte. Zajmuje się tworzeniem biżuterii – głownie bransoletki koralików olszy deltowe, niedawno nauczylam się szydelkowac, mam juz za sobą czapki, kominki,poduszki, podkładki. Dostalam maszynę do szycia – jeśli dziewczyny się dostaną będę miała niecałe pol roku by nauczyć się Szyc. Robię też spódniczki tutu. Intensywnie myślę nad otwarciem stacjonarnego sklepu z rekodzielem i lumpeksem, ale tylko samymi sukienkami (mam tu kontakt). Mieszkam w małym miasteczku. Sklepu z typowa biżuteria tylko nie ma. SA lumpeksu ale szału nie ma. Raczej swetry, tuniki, poncza. Myśliciel ze to by przeszło? Znajoma ma taki lumpeks w moim rodzinnym mieście mówi e chodzą do niej urzędniczki, nauczycielki, sukienki kupują na wesela i na lato i na rożne okazje. Marzy mi się własna działalność.

  • Marlena

    Świetny artykuł.Czytając go wydaje się to proste jak ci się udało.Rękodzieło to moje życie kocham tworzyć a przy tym oczywiście jakiś zarobek tak:) Ale przyjemne z pożytecznym.Muszę poważnie się zastanowić nad własną działalnością.

  • początkująca

    O co chodzi z tymi targami? W zasadach krakowskiego UP jest napisane, że środki nie mogą być przeznaczone m.in. na ‚handel obwoźny i akwizycję’. Różnego typu targi i imprezy zbiorowe się łapią jako handel obwoźny, czy to po prostu zależy od miasta (różne urzędy mają różne zasady)? Wypełniając mój wniosek wzorowałam się częściowo na wniosku znajomej, która pisała o jarmarkach, targach na krakowskim Rynku i różnych imprezach okolicznościowych, dotację dostała, słowa komentarza na ten temat. Gryzie mnie to :)

    • To zależy co masz wpisane zasadach swojego UP jeśli chodzi o dotacje. Jeżeli nie ma tam wzmianki o sprzedaży ze stoiska, a jedynie o handlu obwoźnym to podejrzewam, że również w tym zawiera się zakaz uczestniczenia na targach, jarmarkach itp. Kiedy chcesz sprzedawać na takich imprezach okolicznościowych to nie masz tam stałego stoiska, tylko właśnie okazyjnie jedziesz tam handlować, więc moim zdaniem podpada to pod handel obwoźny, który jest przy dotacji zakazany. Ale skoro Twoja znajoma zawarła informacje o targach, a dotacje dostała to najlepiej pójść do UP i zapytać pani w okienku czy jarmarki/targi/itp podpadają pod handel obwoźny :)

      • początkująca

        Ha, zapytam na pewno, w ciągu dwóch tygodni podpisuję umowę i fajnie by było wiedzieć przed. A w ogóle łyknęli mi w tabelce z kosztami roll-up i ekspozytory na stoisko, więc jeśli bym nie mogła się wystawiać na targach to byłby jakiś kosmos :)

  • Anna D-k

    Mam pytanie, na jakiej zasadzie mogłabym umieszczać swoje wyroby w jakimś sklepie? umowa komisowa? czy mogłoby to być użyczenie powierzchni? nie mam zupełnie pomysłu jak to ugryźć… pomocy

    • Najczęściej stosuje się wtedy umową komisu

  • Ola Dro

    „Wszystkie dokumenty pisałam sama, ale zanim je oddałam to sprawdziła je moja znajoma, która zawodowo zajmuje się sporządzaniem wniosków o dotacje. Uczuliła mnie jeszcze przed pisaniem na co należy zwrócić szczególną uwagę, jakich słów używać, które zwroty są mile widziane i co warto podkreślić” — a możesz podpowiedzieć jakie to słowa i na co zwrócić uwagę?
    pozdrawiam!

  • Kasia K.

    Są bardzo liczne grupy na fb z uczestnikami AIP. Myślę, że trzy lata bycia w AIP to wystarczająco długo, żeby potwierdzić, że ZUS-u nie trzeba płacić.

  • Elzbieta Sikora

    Ja tez chcę spróbować rękodzieła w domu, ale kazali mi przygotować pomieszczenie w domu i najpierw muszę udać się do gminy po zaświadczenie, potem do projektanta … ciekawe co jeszcze? Nie wiem czy podołam !