Gotycki naszyjnik w codziennej stylizacji

0

Zawsze chciałam mieć naszyjnik w stylu gotyckim. Jako mały podrostek rysowałam sobie w zeszycie szkice tego wymarzonego czegoś, co kiedyś dumnie zawiśnie na mojej szyi. Kiedy zobaczyłam piękne, akrylowe kamee stylizowane na zombie wiedziałam, że jest to już ten moment, aby spróbować podjąć się zadania wyhaftowania go.

 


Naszyjnik jest ogromny. Największy, jaki do tej pory zrobiłam. Przypomina kryzę w staromodnych sukniach i taki dokładnie był zamiar. Kamee dostały ode mnie po cyrkoniowym oczku, które komponuje się z kaboszonem w centralnej części.

Ach, co to jest za kaboszon! Lunasoft, którego piękna nazwa dorównuje urokowi. Zrobiony jest ze szkła akrylowego i mieni się cudownie swoją głębią. Do tego dołożyłam równie piękny koralik polaris i byłam gotowa stworzyć coś, co chodziło mi po głowie od dawna.

Qrkoko.pl - Gotycki naszyjnik w codziennej stylizacji

Qrkoko.pl - Gotycki naszyjnik w codziennej stylizacji

Qrkoko.pl - Gotycki naszyjnik w codziennej stylizacji

Qrkoko.pl - Gotycki naszyjnik w codziennej stylizacji

Qrkoko.pl - Gotycki naszyjnik w codziennej stylizacji

Qrkoko.pl - Gotycki naszyjnik w codziennej stylizacji

Kiedy chce się zrobić tak wielką pracę należy pamiętać o jednej najistotniejszej kwestii – naszyjnik musi być dobrze zaprojektowany. Jego budowa nie może ograniczać ruchów, przeszkadzać, uwierać czy odciskać się na ciele. Całość powinna być swobodna i dostosowywać się do ruchów człowieka. Dlatego poszczególne elementy są zszyte w pojedynczych miejscach, co pozwoliło mi osiągnąć zamierzony efekt.

Całość wykończyłam srebrnym zapięciem i podszyłam krwistym, sztucznym zamszem. Mogę szczerze powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z efektów :)

Qrkoko.pl

Polub mnie na Facebooku
I nie przegap nowych wpisów

.