Gejowski naród z szydełkami

25

Qrkoko.pl - Gejowski naród z szydełkami

Lubię reportaże młodego Chajzera. To jeden z niewielu dziennikarzy, który potrafi podejść do sprawy zarówno rzetelnie jak i nieszablonowo. Dlatego zaciekawiłam się kiedy zobaczyłam, że podczas jednego z programów śniadaniowych ma być przez niego poruszony temat szydełkowania. Jednak to co zrobił TVN było obrzydliwe, szokujące i poniżej wszelkiej krytyki. W biały dzień, na oczach milionów ludzi pokazali jak robią to mężczyźni.

GEJE Z SZYDEŁKAMI

Nie trzeba było długo czekać na pierwsze okrzyki oburzenia. Strażnicy moralności tuż po tym jak zasłonili oczy dzieciom, wyrzucili telewizory za okno i wykąpali się w święconej wodzie – wzięli się za obronę czystości narodu. Głos ludu przemówił:

Qrkoko.pl - Gejowski naród z szydełkami

To oburzające, że w publicznej telewizji geje obnoszą się ze swoją orientacją robiąc coś tak pedalskiego jak szydełkowanie! Doskonale wszystkie pamiętamy, że nawet nasze babcie wróżyły nam z fusów:

– Córuś nie bierz za męża chłopa co przerabia ściegi lepiej od Ciebie. To musi być pedał!

Jakie wartości i wzorce przekazuje naszym dzieciom dzisiejsza telewizja? Czy to jest to, o co walczyli nasi dziadkowie? Czy naprawdę pozwalamy na to, by każdy facet miał możliwość zmienić orientację przy zetknięciu się z szydełkiem? Wstyd i hańba!

Kiedy pseudo feministka klaszcze, a kiedy gwiżdże?

Co robi pseudo feministka, kiedy kobieta chwyta się męskiego zawodu? – klaszcze.
A co robi, kiedy facet próbuje damskiego zawodu? – gwiżdże ile sił w płucach.

Sami sobie tworzymy granice co jest męskim, a co damskim zawodem. Co przystoi kobiecie, a co mężczyźnie. Kobiety od lat walczą o równe traktowanie i dostęp do męskich zawodów zapominając, że kijek ma dwa końce. Kiedy kobieta zabiera się za męski zawód wiwatują jej, że jest zaradna, walczy o swoje i oby tak dalej siostro. Kiedy mężczyzna próbuje sił w zawodzie uprzednio postrzeganym jako kobiecy zostaje przez nie posądzony o brak męskości i zniewieściałość. I takie kobiety, które mówią: „Może za niedługo zaczną dzieci rodzić – kobiety będą musiały na nich pracować” mam ochotę zdzielić tym kijkiem przez łeb.

Chcemy równouprawnienia, ale z ograniczoną sprawiedliwością.
Kobiety mogą spełniać swoje ambicje w męskich i damskich zawodach
lub leżeć i pachnieć. Mężczyźni tego wyboru mieć nie mogą.
Zawsze muszą pracować na kobiety.

To był jeden komentarz, ale przedstawiający poglądy milionów. Ilu facetów myślących o kobiecie wykonującej męski zawód ma przed oczami taki widok:

Qrkoko.pl - Gejowski naród z szydełkami

A ile kobiet myśląc o facetach projektujących, szydełkujących czy strzyżących w pierwszej chwili myśli:

PEDAŁ – PEDAŁOWI NIERÓWNY?

Mnie nie dziwią dziergający mężczyźni. Każdy kto szanuje rękodzieło na poziomie wyższym od „robię byle sprzedać” musiał chociaż raz trafić na twórczego mężczyznę np. Jana Stwasza lub Wujka Przyrodę. Czy z powodu odmiennej płci wszystkie kobiety mają prawo wyzywać ich od pedałów?

Facetowi nie przystoi szydełkować

Wszyscy krzyczą: babski zawód – pedał! A mało kto zastanawia się nad tym, że największymi projektantami są mężczyźni. Więc co jest niemęskiego w robieniu na drutach czy szydełkowaniu? Buractwo wbiło sobie do głów, że rękodzieło to wyłącznie stare babcie i gosposie domowe, a prawdziwy facet powinien w lesie drzewo rąbać!

Qrkoko.pl - Gejowski naród z szydełkami

Do projektów Oscara de la Renty, który w większości kolekcji umieszcza wiele koronek szydełkowych ustawiają się kolejki. Co by było gdyby kiedyś ktoś powiedział mu:

– Oskarek, weź się do męskiej roboty. Węgla byś naznosił, w samochodzie pogrzebał. Wiesz, tak jak facet, bo sąsiadki gadają.

Co by było gdyby każdy tak myślał? Wtedy co druga fashionistka nie wzdychałaby do Diora, a prawie każda kobieta na świecie nie marzyłaby o torebkach od M.Kors’a. Oni by po prostu nie istnieli.

A jednak istnieją. Portal The Most 10 w swoim rankingu najpopularniejszych projektantów umieścił trzy kobiety. Reszta to panowie. Jakim cudem przeżyli w świecie, w którym ciągle są utarte schematy co może facet, a co baba? Czy może powoli przymykamy oko na to, że to robi mężczyzna, bo fajnie mu to wychodzi? Jeżeli tak, to gdzie tkwi różnica między panem szyjącym suknie, a panem dziergającym kardigany? Przestańcie w końcu mrugać oczami i otwórzcie je szeroko. Zobaczycie wtedy, że tej różnicy nie ma.

DZIERGAMY WŁASNY STRYCZEK

Wyznaczając sobie granice jaki zawód czy hobby przystoi kobiecie, a jaki mężczyźnie szkodzimy sami sobie. To prosta droga to tego, by iść w ślady krajów, które ograniczają wolność i wolę osób tylko ze względu na ich płeć. A wiemy, że do niczego dobrego to nie prowadzi. Nie ważne czy lepiej w kuchni sprawdza się facet czy baba. Nie ma znaczenia czy za projektowanie weźmie się kobieta czy mężczyzna.

Przestańcie patrzeć na wykonywane zawody czy hobby przez pryzmat zawartości rozporka, a zacznijcie przez pryzmat posiadanych umiejętności.

Nie dyskredytujcie czyjegoś hobby tylko dlatego, że według Was jest to niemęskie. Wciąż wielu z Was uważa, że osoby z tego reportażu zamiast dziergać swetry powinni byli wyszydełkować sidła na niedźwiedzie. I broń boże nie robili potem z nich futer! I powinni to zrobić, aby udowodnić Wam swoją męskość.

Tylko, że oni nie muszą niczego nikomu udowadniać. Jeżeli chcą szydełkować to nie będą między kolejnymi oczkami zaliczać na Waszych oczach stada dziewczyn, tylko po to, żeby udowodnić Wam swoją seksualność. Bo nawet jeżeli są gejami to mają Was w dupie i to nie w taki sposób w jaki pomyśleliście.

Póki co cały naród nie zrobił nam się spedalony, chociaż rękodzielnicy byliby bardzo wdzięczni za rozprzestrzenienie się takiego „homoseksualizmu”. Im więcej osób podziela naszą pasję tym lepiej. Pomyślcie ilu w Waszym otoczeniu jest mężczyzn, którzy wstydzą się przyznać do swojego hobby, żeby uniknąć wyśmiania. A wstydzą się niepotrzebnie, bo nikt nie może szykanować osób, które wybrały sobie niecodzienny sposób spędzania czasu. Nikt nie ma prawa patrzeć im na ręce i oceniać czy powinni trzymać w nich szydełko czy kilof.


Daj lajka jeżeli nie wstydzisz się szydełkować:

  • Pelika

    mój chłopak robi biżuterię i jest ona najpikniejsza na świecie. nie wiem o co ludziom chodzi, niech same baby idą do roboty, bo im się w domach nudzi jak piszą takie komentarze!

    • Biżuteria robiona z miłością i talentem faktycznie jest najpiękniejsza :)

  • Joanna

    Ale im napisałaś. Masz rację! Kim jest ta kobieta, że wyzywa ludzi od spedalonych. Chciałabym zobaczyć jej męża czy jest taki męski, o ile w ogóle ma jakiegoś chłopaka.

  • Komecha

    Mi dziergający panowie nie przeszkadzają. Pewnie głupio tej babie, że oni są zadbani i zdolni a ona nie!

  • Pobruszka

    Dziergający panowie wyglądają zabawnie, ale żeby ich wyzywać od razu! Dobrze, że o tym napisałaś, bo ona dostała aż 7 „like it” za to. Przecież nikt nie mówi, że dzierganie jest tylko dla pań, to o co jej chodzi? Jakoś mnie nie ruszają brodaci faceci w skórze, którzy przeklinają i mają więcej tatuaży niż mózgu. Niech już sobie dzierga, a nie dziara się :D

  • Oburzona

    Te feministki niech same idą drzewa rąbać, bo się i tak wszyscy z nich śmieją.
    Nie kręci mnie dziergający facet, ale jak chce to niech sobie szydełkuje.

  • Wicia

    Faceci są super w damskich zawodach. Nie tylko muszą mieć zdolności ale i muszą mieć twarde plecy przez te wszystkie śmiechy. Mój poród odbierał mężyczna/położnik i byłam zachwycona. Te baby to wredne są.

  • Ania

    Ehhh, mieć suknię od Oscara De Larenty. Teraz jak o tym napisałaś to zastanawiam się czy ktoś mu dokuczał i przeszkadzał w karierze…

    • Nie wiem, ale wydaje mi się, że tak. Jak każdemu kto odniósł sukces :)

  • Hanna

    Babska są najgorsze, wiem po sobie. Takie zawistne to i wredne, pewnie nie ma roboty i się nudzi w domu, a innych od pedałów wyzywa.
    Dobrze, że o tym piszesz. Mój synek tańczy i bardzo się z niego naśmiewali jak był mały, a teraz co? Konkursy międzynarodowe wygrywa i w teledyskach gwiazd gra. Ot co. Taka prawda jest.

  • Kaszanqa

    Ten komentarz na facebooku

    „Może za niedługo zaczną dzieci rodzić – kobiety będą musiały na nich pracować”

    Najlepiej pokazuje, że pisząca go pańcia nic nie robi i przeraża ją fakt, że sama będzie musiała na siebie pracować. To pewnie jedna z tych freelancerek, co czekają na swoją szansę, ale z założonymi rękoma ;//

  • Szydełkuję, robię biżuterię, kleję kartki itp. a komentarze jak ten cytowany mam głęboko w …. poważaniu ;)

    • I dobrze, bo śledzę pana bloga też od jakiegoś czasu :)

  • Karolina Kościelecka

    Facet, który bierze się za coś „niemęskiego” prawdopodobnie będzie w tym piekielnie dobry. I babki bywają zazdrosne…

  • Ci faceci na pierwszym zdjęciu nie szydełkują tylko robią na drutach :3

    • Wiem :) Jednak w reportażu mówią o kursie dziergania i szydełkowania. Postawiłam na to drugie. Tytuł „Gejowski naród z drutami” mógłby być zbyt dwuznaczny :)

  • gabi12

    Bosz….. Co ma szydełko do gejów??? Się pytam????? A czemu spotkania KOBIECE robótkowe nie są nazywane lesbijskimi?????
    Chcą sobie chłopaki podziergać to trzeba ich wspierać , a nie obśmiewać.

    • Dokładnie tak! :) Ja też popieram (co zresztą zrobiłam tym wpisem) i próbuję dokształcać Przedmęża. Na ten moment udało mi się go namówić na nawlekanie koralików :)

  • Ten post ostatecznie mnie przekonał, żeby śledzić Twojego bloga. Lubię Twoją bezkompromisowość, a tu wyraziłaś w stu procentach to, co sama myślę kiedy słyszę, że jakiś facet jest „gejowy”, bo robi coś innego niż Ci wszyscy takbardzosupermęscy samcy alfa. Albo, jak w piosence „Babcia mówi”, której szczerze nienawidzę, śpiewa się, że kobiety, które golą się na łyso, wszystkie narzekają na facetów i to wyłącznie na pokaz, a tak naprawdę to są sfrustrowane i płaczą w poduszkę.

    Aaaaa!

    • Cieszę się, że znalazłaś na blogu coś dla siebie :)

  • KasiaB

    Podoba mi się, że coraz więcej panów przyznaje się do tego, że lubi dziergać na szydełku lub drutach i broń boże, nie naśmiewam się z nich, przeciwnie wręcz, kibicuję i podziwiam. I nie wnikam jakiej są orientacji seksualnej,nie obchodzi mnie to. Ze mnie też żaden facet się nie naśmiewa, kiedy chwytam w domu za szlifierkę lub wkrętarkę, wręcz przeciwnie, zwykle dostaję wtedy kilka pomocnych rad. Jestem normalną kobietą, nie lesbijką ani nabuzowaną feministką, a lubię sobie czasem „po męsku” pomajsterkować, i co z tego? Niech każdy w wolnym czasie robi to, co sprawia mu przyjemność. Główny problem polega na tym, że INNYM przeszkadza, jeśli takiemu facetowi szydełkowanie idzie naprawdę dobrze….

    • sylwiaas

      ciągle w ludziach tkwi przekonanie, że jak kobieta chwyta się za męskie rzeczy np. majsterkowanie to po prostu staje się zaradna. Nikt nie kojarzy tego z przemienianiem się w babochłopa. Ale jak facet chce spróbować czegoś innego niż rąbanie drewna np. szydełkowanie to od razu zniewieściał. Myślę, że tu nie chodzi nawet o to czy komuś coś dobrze wychodzi tylko sam fakt, że jesteśmy jeszcze zaściankowi.

  • Malu

    BRAWO!! dopiero znalazłam Twoja stronę i ten artykuł jest pierwszym jaki przeczytałam… podbiłaś me serce! Płakałam ze śmiechu w niektórych momentach :) Masz cudownie lekkie piór i nie boisz się dosadności wypowiedzi :) Wiele talentów nie ujawnia się przez takie stereotypowe myślenie. Ludzie zamiast podziwiać czyjeś umiejętności to plują żółcią bo ktoś wychodzi poza wąskie ramy ich postrzegania :) Strach pomyśleć jaki świat byłby gdyby ludzie zostali stworzeni w chińskiej manufakturze….:)

  • fejferek .

    ta tendencja do jedrostronnego patrzenia na świat obejmuje nie tylko rękodzielnicze aspekty, ale też np, wybór zawodu. ile z was widziało w aptece pana aptekarza, ile w bibliotekach jest bibliotekarzy (nie bibliotekarek)? kiedyś te zawody były zarezerwowane wyłacznie dla mężczyzn, potem przeszły w tryb 99% pań i w chwili obecnej kiedy spotykamy pana pracującego w tym zawodzie to gdzieś tam na dnie większości dusz kołacze się myśl, że ten pan zajmuje miejsce jakiejś pani która mogłaby tam spokojnie pracować… ile z was odradzałoby synowi wyboru zawodu bibliotekarza, bo to nie wypada, bo to babski zawód?
    taki lajf ;)
    ps. a sama nic przeciwko robótkującym panom nie mam, bo mąż i szydełkować potrafi, i haftować, a ostatnio sam z siebie czółenko rozkminił, tyle, że nie ma cierpliwości do tego i nie produkuje na większą skalę ;)

  • ula

    ja tam wychodzę z założenia, że jak umiesz szydełkować to masz zwinne ręce, a to się może przydać w innych (wiemy-jakich) dziedzinach życia ;))
    więc praktykować szydełkując!