Pamiętnik Kurki to archiwalne wpisy z mojego fanpage (https://www.facebook.com/Qrkoko/), które mogliście przegapić, nigdy w życiu ich nie zobaczyć lub zwyczajnie o nich zapomnieć. Powspominajmy je razem ;)

Mamrotanie

Przedmąż przyłapał mnie na mamrotaniu pod nosem podczas dziergania:

– Czy Ty mówisz sama do siebie?
– Oczywiście! Przecież muszę się poradzić kogoś doświadczonego.

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka kk2

Sweterek

Pokazuję Przedmężowi wzór na dziecięcy sweterek, który zaczęłam dziergać. W panice wybiegł z mieszkania zanim zdążyłam mu powiedzieć, że to na prezent dla koleżanki.
Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka


Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

 

 

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka


Zakupy

Jestem w sklepie. Dzwonię do Przedmęża:

– Wojtek, kupić do obiadu szczypiorek?
– Strasznie dziwnie wymawiasz „mięso”.


Bez słów

Siedzę w pracowni i proszę Przedmęża o pomoc:

– Podaj mi młynek dziewiarski.
– Co?
– Jest obok dysku kumihimo.
– Że jak??
– No zaraz po lewej od krosna.
– CZEGO???

A niby rozumiemy się bez słów.

 

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka


Zabójstwo

Idziemy przez miasto i nagle Przedmąż widzi budkę z hotdogami:

– Agata, chcę jednego.
– Nie.
– Agata, chcę jednego!
– Nie! To tylko kawałek bułki z parówką!
– A koraliki to tylko kawałek szkła z dziurką!

Owszem, to było zabójstwo w afekcie, ale każdy sąd przyzna, że miałam do tego prawo.


Babskie zakupy

Musiałam zrobić babskie zakupy. Przedmąż zaoferował pomoc, więc poszedł ze mną do drogerii. Wchodzimy, a on nagle zaczyna do mnie szeptać:

– Agata, czy oni zebrali tu wszystkie kosmetyki świata?

Staliśmy tylko przed jedną ścianą ze szminkami.

 

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka


Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka


Kino

Przedmąż zaprasza mnie do kina:

– Agata, idziemy do kina. Tylko nie dziergaj na reklamach jak ostatnim razem, ok?
– Nie składam obietnic, których nie mogę dotrzymać.


Porywczość

Od kiedy nauczyłam się dziergać stałam się spokojniejszym człowiekiem. Ludzie myślą, że nikt nie potrafi mnie wkurzyć, bo rękodzieło mnie wyciszyło. Tak naprawdę to nie biję ludzi tylko dlatego, że boję się uszkodzić szydełkującą rękę.


Wymówka

~ Przedmąż: Możesz mi powiedzieć dlaczego trzymasz drewniane druty pod poduszką? Czy Ty nie możesz się opanować i dziergasz kiedy śpię?

~ Qrkoko: Człowieku, ja tu Ci życie ratuję! Wiesz, że jak nas w nocy zaatakuje wampir to mogę go nimi przebić?

Wbrew pozorom to nie była najgłupsza wymówka jakiej użyłam. Ważne, że działa.


Nożyczki

Przedmąż dostał nową koszulkę i sięga po nożyczki żeby uciąć metkę. Zaczynam krzyczeć:

– Nie te! Te są do papieru!
– Tamte też nie! To do materiału!
– Boże, tych też nie ruszaj! Te mam do haftu!

Wkurzył się i wyrwał zębami.

 

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka


Deseczka

Ta sytuacja najlepiej obrazuje mój strach do ludzi, zaległości w relacjach społecznych i nieśmiałość, kiedy muszę załatwić coś nietypowego. Poszłam do sklepu z drewnem, bo chciałam sobie kupić jedną deseczkę do zdjęć.

~ Jak załatwiają to normalni ludzie:
– Dzień dobry, poproszę jedną deseczkę.

~ Jak załatwiam to ja:
– Dzień dobry. Bo ja mam koleżankę, której siostra studiuje malarstwo i ona ma takiego wykładowcę co jej na zaliczenie kazał namalować martwą naturę, no i ona pomyślała, że namaluje takie deski co upadają jak domino, co miało symbolizować upadające drzewa w lesie przerabiane na te deski, czyli upadek natury, tylko, że ona żadnych desek nie miała i spytała tej koleżanki czy może ona nie ma, ale też nie miała i ta koleżanka spytała czy może ja mam, ale ja też nie miałam, więc ja tu przyszłam spytać w ich imieniu czy sprzeda mi pan jedną deseczkę?

 

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

 

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka


Deseczka 2

Przygód z deseczką ciąg dalszy. Nie udało się w sklepie z drewnem to poszłam do Leroy Merlin. Biorę 30 centymetrowy podest tarasowy i podchodzę do kasy. Pan kasjer patrzy na mnie dziwnym wzrokiem i pyta:

– Ile mam wbić na kasę tych podestów?
– No… tylko ten jeden…
– Ale jak to? Bierze pani tylko jeden podest?
– Mam bardzo mały balkon…


Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

 

Qrkoko.pl - Gadanie pod nosem i deseczka

Pacnij lajka jak tekst się podobał!

 
Polub mnie to nie przegapisz nowych postów

 

  • Dawid Pałka

    Takie deseczki to ja w pracy robię. Szlifuję, maluję i na montaż. Paczki z Holandii takie drogie :D