• Kiedy nie byłoby zdjęcia inspiracji nie wiedziałabym o co chodzi w tej pracy. Technicznie jest ok, ale przeszkadzają mi ogromne słuchawki, które kojarzą się z uszami Myszki Miki. Brak twarzy oraz szew na brzuchu przypominający Facehugger’a z Obcego troszkę mnie przerażają. Może do wyszycia lepsza byłaby nić zamiast kordonka? Kabel od słuchawki nie byłby tak gruby jak w pracy, przez co byłaby ona czytelniejsza. Generalnie koncept jest ciekawy, ale zabrakło tutaj wykończenia.

    • Tak, może powinnam dodać hasło jakie inspirowało najpierw zdjęcie… „Słuchaj głosu swego serca”. Dlatego też tak duże słuchawki i wczepiony kabelek w serce. Zgodzę się, że może to miejsce bardziej przypomina szew niż… plaster powiedzmy. Barak twarzy był celowy by zwrócić uwagę na przesłanie, a nie na konkretną osobę.