• Ta praca jest nieziemska. Po raz kolejny mistrzowsko dobrałaś kolory i połączyłaś różne koraliki. Szkoda, że nie wszystkie są równe. Może przerzuć się na Toho lub Miyuki?

    Niestety nie przekonuje mnie zapięcie na koraliki, nie wiem czy metalowa baza nie byłaby lepszym rozwiązanie przy takich dużych pracach.

    Szkoda, że na zdjęciu tego nie widać, bo zastanawiam się czy zegarek od drugiej strony jest zasłonięty? Jest możliwość wymienienia w nim baterii bez niszczenia bransoletki? :) Chociaż i niedziałający jest tak piękny, że to nie przeszkadzałoby mi w noszeniu go codziennie.

    • Demolka Soutache

      No to po kolei;) zapiecia bym nie zmieniła bo bardzo dobrze ‚kryje’sie w gąszczu zawijasow a po drugie jest…bardzo praktyczne.mam taki samzegarek dla siebie i nosze go od 3lat.z zapieviem nie mam zadnych problemow.dziala w sumie tak jak koszula zapinana na guziki.nigdy mi sie nie rozpielo a robie w tym zegarku rozne dziwne rzeczy (nawet raz jezdzilam konno; p). Tyl zegarka jest oczywiscie niezakryty wiec bez problemu kazdy zegarmistrz wymieni w nim baterie jak w kazdym innym zegarku

      • W takim razie nie mam żadnych zastrzeżen :) Praca jest świetna i wykonana po mistrzowsku.

  • Sylwia

    Masz dobre czucie kolorów, mi się bardzo podoba, ciekawa jestem jak by praca wyglądała z innym bardziej praktycznym zapięciem. Na zdjęciu chciałabym móc zobaczyć zegarek w pionie, tak bym łatwiej mogła sobie wyobrazić jak będzie wyglądał na ręku.