CraftMonday #9 – Wszystko jedno

8

Qrkoko.pl - CraftMonday #9 - Wszystko jedno

Codziennie stajemy przed wyborami. Na śniadanie kawa czy herbata? Do pracy pieszo czy autobusem? Najpierw kariera czy rodzina? To wszystko nic w porównaniu do tego przed jakim wyborem staję każdego dnia:

Szydełkować czy dziergać?

Przeciętny zjadacz chleba nie widzi między tym różnicy. W końcu używa się tych samych materiałów, ale innych narzędzi, więc dla nich to wszystko jedno. Większość rękodzielników doprowadza to do szału, mnie już tylko do śmiechu.

Równie dobrze można powiedzieć, że między Xboxem i Playstation nie ma różnicy. Wszystko jedno, to ciągle konsola do gier. Między Coca Colą i Pepsi nie ma różnicy. Wszystko jedno, to ciągle gazowany napój do odrdzewiania protez. Wszystko jedno czy oglądamy Polsat czy TVN, używamy Orange czy Play, a miś jest robiony na szydełku czy drutach.

Nie ma co się przejmować ludźmi, którzy nie zwracają uwagi na różnicę. To, co dla nas jest ważne dla nich zawsze pozostanie obojętne. Każdy ma swoje priorytety i sam wybiera nad czym się zatrzymać i zagłębić, a co zaszufladkować jako „ta sama bajka”.

My również nie dostrzegamy wszystkich różnic, kiedy nasi znajomi chwalą się nowym rekordem w FarmVille czy Candy Crush Saga. Dla nas to wszystko jedno ;-)

  • Crochetlady

    Szydełkowanie, zawsze szydełkowanie!

  • Michał

    mnie najbardziej denerwuje jak mi dziewczyna mówi, że jej wszystko jedno na jaki film idziemy do kina albo co zamowic w restauracji

  • Andżella

    Lepiej nie mówić przy moim bracie, że nie ma różńicy między X boksem a PSem xD

    • To tak jak przy jednym z moich powiedzieć, że Tibia i Lineage2 to prawie to samo :))

  • Fashionmadzia

    Nie mogę teraz grać z Candy Cash, bo mi się skończyły plansze na telefonie :/ zawsze się zastanawiam czy wziąść kawę z syropem waniliowym czy miętowym, no i na wynos czy na miejscu…

  • Klaudia

    Dla mnie nie ma wogóle mowy żeby praca była przed rodziną. nie chcę żebt dzieci znały mnie tylko ze zdjęć i wspomnień, lepiej żyć skromniej, ale wspólnie!

  • Słusznie! Cieszę się, że powstał nowy, ciekawy wpis lekko odbijający od poprzednich, które trąciły mi trudnostrawnością narzekania.
    Powracam i zaczytuję się.
    No i aktualnie żadne. Teraz szycie, teraz ja. :)

    • W takim razie spodoba Ci się cały tydzień, tym razem bez narzekań! :)