CraftMonday #21 – Mój Kawałek Podłogi

6

Qrkoko.pl - CraftMonday #21 – Mój Kawałek Podłogi

Bardzo dbam o swoje przybory. Każde szydełko ma swoje miejsce. Druty są ładnie złożone i posegregowane rozmiarami. Każdy koralik ma swoją przegródkę, a przywieszki zawsze są w odpowiednich pudełeczkach. Systematycznie ostrzę nożyczki i dbam o to, aby mata do koralików zawsze była czysta. Żadna nić mi się nie plącze i nawet jeżeli moje biurko z pozoru wygląda chaotycznie to tak naprawdę wszystko ma swoje miejsce.

 

Nie pożyczam swoich materiałów do codziennych prac. Kiedy ktoś z domowników pyta czy mam nożyczki do paznokci i sięga po te z pracowni wyglądam tak:

Qrkoko.pl - CraftMonday #21 - Mój Kawałek Podłogi

Przedmąż z czasem zrozumiał, że mój fragment pokoju to strefa zakazana. Tutaj się nie oddycha, nie zadaje głupich pytań typu „kiedy skończysz” i nie zabiera niczego z biurka bez pytania. Moje nici do haftu nie nadają się do zszycia dziury w dresikach, a czesanka nie jest idealnym zastępstwem dla wacików. W moim Kawałku Podłogi wszystko co zrobisz z pewnością zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Jedyna samowolka na jaką pozwalam to dokładanie mi kolejnych kubków z herbatą.


Do naszych pracowni – wstęp wzbroniony!

  • Basia

    Ja swoją córkę przyłapalam jak podcinala końcówki moimi nożyczkami do decoupage :D Tak mnie poniosło, że zrobiłam jej awanturę. Kurcze, drogie były te maleństwa

  • PatiK

    Ja swoje narzędzia trzymam pod kluczem i nikt nie ma prawa się do nich dotykać. Mam na tym punkcie obsesje :D

  • kama

    Ja czasami nieświadomie pożyczam moje zapasy włóczki…moim kotom -___-

  • Pobruszka

    Trzeba skrzyneczke z narzędziami mieć na kluczyk, a najlepiej z alarmem. Nie ma wtedy problemu jak ktoś chce pożyczyć narzędzia pracy do domowych celów, bo „podobnie wyglądają” ;P

  • I słusznie. U mnie też nie wolno przestawiać (inni nazywają to sprzątaniem). Tylko ja nie mam porządku… smuteczek…

    • Jeden celny rzut szydełkiem wystarczył aby Przedmąż nauczył się NIE sprzątać w moim kąciku. To co dla innych pozornie wygląda na chaos, w moich oczach jest idealnym porządkiem.