CrafTips #16 – poniedziałek – 20.10.2014

2

Kiedyś w swoim życiu nosiłam tylko dwie pary butów: na zimę i na inne pory roku. Głównie w swojej szafie miałam trampki, kozaki, a czasami adidasy. Nosiłam je do oporu i wymieniałam dopiero kiedy podeszwa starła się tak bardzo, że mogłam przez nią wyczuć gramaturę ziaren w asfalcie. Mój pogląd na obuwie zmieniał się powoli. Do mojej kolekcji dochodziły botki na obcasie. Później pierwsze buty od Lasockiego w prezencie od taty na gimbal, które do tej pory trzymam w kapliczce i traktuję jak relikwię. Nie wiem nawet kiedy obudziłam się z obuwniczą manią. Nadal buty dzielę na dwie kategorie – te do zużycia jak trampki za 10 zł wymieniane co sezon i te wyjątkowe, które czyszczę po każdym założeniu i z pietyzmem chowam do tajemniczej skrytki.

Dzisiaj podzielę się z Wami moimi zakamarkami sieci z dziedziny rękodzielniczego obuwia:

Polub post →

 

  • CreativeAndCool

    Może kiedyś zrobię kłapciaki. :)

    • Co masz zrobić kiedyś zrób dziś! No chyba, że nie masz materiałów :)