• Aniołki są bardzo urocze i nie zauważyłam jakiś niedociągnięć w wykończeniu. Jednak na Twoim miejscu popracowałabym nad jakością zdjęć. Najlepiej robić je w świetle dziennym, gdzieś przy oknie. Wtedy nawet zwykła cyfrówka (sama się taką posługuję) daje zadowalające efekty. Pomyśl też nad jakimś tłem. Podrapany blat zabiera pracom cały urok.