• Pierwszy raz widzę taką pracę, naprawdę. Jest bardzo pomysłowa i ma swój pazur. Podoba mi się jej surowość i klimatyczność – taki Dar Natury.

    Naszyjnik zakłada się przez głowę?

    Ciekawi mnie to w jaki sposób jest on zaimpregnowany. Czy został w jakiś sposób zabezpieczony przed np. przecieraniem się?

    Co do zdjęć to dobrze zrobić coś co będzie rozpraszać światło – na próbę możesz użyć foli aluminiowej (takiej spożywczej zawniętej np. na kawałku kartonu) i popatrzeć w jaki sposób najlepiej odbić promienie, aby praca była równo oświetlona. Teraz w rogach jest ciemniej i przy białym tle strony widać różnicę, co lekko psuje efekt zdjęcia.

  • Uwielbiam takie właśnie „surowe” formy,bo w takich pracach widać , że to takie prawdziwe rękodzieło(mam nadzieję,że wiecie o co mi chodzi:) ) Naszyjnik w każdym calu jest idealny a ten kawałek drewna wygląda, jakby dopiero co został wyjęty z ogniska.

  • HejHej

    Rewelacyjny, oryginalny. Bardzo mi się podoba. Jeszcze takiego nie widziałam. Połączenie drzewa i bursztynu wypadło bardzo pomyślnie. Nie jestem pewna czy użyła Pani sznurka woskowanego czy przędzy lnianej, ale lepiej pasowałby len.

  • Małgorzata Liles

    Cudo….