5 rad dla początkujących rękodzielników

36

Qrkoko.pl - 5 rad dla początkujących rękodzielników

Przyszły rękodzielniku, widzę, że nasz światek powoli cię wciąga. Uczucie, jakiego doznałeś przy pierwszej bransoletce jest świetne i chcesz tego więcej. Oto kilka rzeczy, o których musisz pamiętać, jeżeli chcesz przetrwać w środowisku handmade’u.


GRYPSUJ

Niezależnie od tego, jakiej techniki zażywasz musisz wykuć na pamięć kilka słówek ze slangu:

  • bigle – to nie haczyki do uszu, dynksy czy te druciki, które wpycham w dziurki. Nie myl życia erotycznego z rękodziełem i zapamiętaj, że bigle też mają podgrupy, których nauczysz się przy okazji.

Qrkoko.pl - 5 rad dla początkujących rękodzielników

  • karabińczyki, toggle – to dwa podstawowe zapięcia. Nie wnikaj jeszcze w zapięcia szufladkowe czy typu S bo przedawkujesz. Zapamiętaj na razie, że karabińczyk to coś, co zapina się na bransoletce

 Qrkoko.pl - 5 rad dla początkujących rękodzielników

  • ogniwka, czapeczki, przekładki, przywieszki, szpilki – to wszelkie „robaczki” potrzebne do tworzenia

Dodatkowo wybierając się po dostawy pamiętaj:

– arkusz filcu a czesanka to nie to samo
– lakierów, farb czy podkładów do decoupage jest kilkanaście rodzajów i chociaż w sklepie się znają, to w myślach nie czytają
– nikt nie wie jakimi igłami szyje Twoja koleżanka, więc postaraj się zapamiętać chociaż nazwę producenta
– rozmiar ma znaczenie! TOHO a Super Duo to nie to samo. I między 11 a 8 JEST różnica

 Qrkoko.pl - 5 rad dla początkujących rękodzielników

ZNAJDŹ DILERA

Qrkoko - 5 rad dla początkujących rękodzielników

Lokalny sklep czy hurtownia internetowa – to już twoja wola. Kupuj tam gdzie Ci wygodniej lub tam gdzie łatwiej zgubić pościg. Pamiętaj, że możesz być wymagającym klientem, ale nie chamem. Nie wyskakuj z odzywkami:

– Tu nic nie ma
– Ale drogo!
– Macie gówno, a nie asortyment

Od razu widać słomę wystającą z butów, a wtedy wymienią Ci ją na beton. Tak rabatu nie wynegocjujesz, a sprzedawca zamiast cen zetnie Ci głowę. Jeżeli masz drogiego dentystę to nie pytaj o ceny u konkurencji. W tym biznesie na ulicach toczą się regularne wojny i jeden drugiemu chętnie wbiłby szydełko w plecy. Pamiętaj by być miłym dla swoich pań od półfabrykatów. Kiedy będziesz na głodzie nie raz uratują Ci życie.

 

ZAWSZE SPRAWDZAJ TOWAR

 

Qrkoko - 5 rad dla początkujących rękodzielników

Jeżeli coś jest za tanie – musi być słabe. Srebrne bigle za złotówkę? Sprawdź czy to nie przypadkiem „nowe/chińskie srebro” lub alpaka, czyli stop miedzi z m.in. niklem. Miej ze sobą lupę. Małymi literkami może być napisane „w kolorze srebrnym”. Jeżeli w sklepie coś jest przecenione to może być uszkodzone – warto o to pytać. Czasami będzie to promocja, a czasami bubel. Często towar przeceniony nie podlega zwrotowi, więc przed zakupem upewnij się, że nie dostajesz kota w worku. Martwego od tygodnia.

 

DOZUJ DAWKĘ

 

Qrkoko - 5 rad dla początkujących rękodzielników

Nie ma gorszego uczucia, kiedy w połowie pracy orientujesz się, że masz za mało materiałów. Zaczynasz mieć drgawki, pocisz się, ściany wirują, a twoja praca szepcze Ci do ucha:

„Skończ mnie albo ja skończę z Tobą”

Jednak czy na pewno potrzebujesz 50 hematytów? Nie za dużo tych nici? Chociaż wyznaję zasadę, że nie ma czegoś takiego jak wystarczająca ilość koralików, to im więcej towaru tym łatwiej wpaść. Często ktoś chce zwrócić towar, bo mu się opatrzył, albo została jedna sztuka. Zastanów się czy na pewno wiesz co zrobisz z takim zapasem.  To nie są tanie rzeczy, a zwrot na zasadzie „bierz Pani, bo już nie chcę” nie jest możliwy. Spytaj czy to, czego nie jesteś pewny jest w stałej sprzedaży.  Jeżeli tak, to nie czyść przegródki na jeden raz. Dawkuj! Żeby Ci się nie zwróciło od nadmiaru.

 

ZASZYJ SIĘ

 

Qrkoko - 5 rad dla początkujących rękodzielników

Chociaż rękodzielniczy detoks jest jednym z moich koszmarów to robię sobie dni wolne. Czasem to jeden dzień w tygodniu, czasem dwa w miesiącu. Nie robię wtedy nic. Daję odpocząć dłoniom i umysłowi. Po takim oczyszczeniu mam więcej pomysłów i zapału niż przy ciągłej pracy. Zanim zaczęłam sobie robić dni wolne wyglądałam jak ten kot z obrazka. Czułam przymus robienia, cokolwiek, byle tworzyć. Jeżeli też tak masz to schowaj cały towar, weź wolne i przemyśl kolejne pomysły. Projekty same wyważą Ci drzwi z nakazem tworzenia.

To wszystko, co na początku może przekazać Ci uzależniona rękodzielniczka. Przy poznawaniu nowych technik uczę się zawsze od punktu pierwszego – nazewnictwa. Pomaga mi to w odnalezieniu nowych tutoriali, komunikowaniu się z innymi tworzącymi i porządkowaniu wiedzy.

Pamiętaj, że to nie Ty wybierasz rękodzieło jako hobby. To hobby składa Ci propozycję nie do odrzucenia. Do powyższych reguł gry będziesz musiał się dostosować, jeżeli chcesz w niej przetrwać. Ułatw sobie życie i zrób to po dobroci. I pamiętaj o najważniejszym. Pierwsza rada zawsze jest za darmo :)