4 typy komentarzy z internetowej dyskusji

8

Qrkoko.pl - 4 typy komentarzy z internetowej dyskusji

Dyskusja w Internecie jest jak Incepcja. Chociaż początkowo Cię wciągnęła to z czasem stała się tak chaotyczna i zagmatwana, że coraz mniej interesujesz się jej finałem.

Każde ognisko internetowej debaty ma swoje wspólne iskierki absurdalnych argumentów, które podżegają płomienną dyskusję. Oto 4 typy internetowych komentarzy, które niczym wirus zatruwają zdrowy rozsądek, a Ebola to przy nich jesienny katarek.

Qrkoko.pl - 4 typy komentarzy z internetowej dyskusji

1. Nie masz kompetencji, by wypowiadać się w tym temacie!

Zawsze znajdzie się osoba, według której nie masz odpowiednich kwalifikacji do wyrażenia własnej opinni. Obojętnie czy piszesz o swoich odczuciach po kinowym seansie, czy opisujesz idealną ilość masła na kanapce. Internet uświadomi Ci, że jeśli chcesz zabrać głos w dyskusji to skończ najpierw Oxford, Harvard i Hogwart.

2. Grandis stercus olet

Skończyły się argumenty? Pora wytoczyć większe działo i napisać coś zupełnie z dupy. Nieważne czy na zadane Ci pytania odpowiesz „typowy Nietzsche” lub „odbij swój komentarz w lustrze”. Im mniej będzie w tym sensu tym bardziej gawiedź będzie się zastanawiać czy nie jest przypadkiem za głupia, jeżeli Cię nie zrozumiała. Ewentualnie używaj łacińskich sentencji. Jeśli coś jest po łacinie to musi być mądre.

3. Byłem tu!

W każdej internetowej dyskusji muszą się pojawić osoby, które oznajmią nam, że „tu skończyły czytać”, są „przed 301” lub ich narodowość przejmuje ten filmik. Prócz tego do debaty nie wnoszą nic, ale poza promieniującą od nich głupotą zazwyczaj są nieszkodliwi. Ktoś ich zwyczajnie nie uświadomił, że po kilkudziesięciu latach życia nie muszą wciąż przybiegać do swojej pracy i zaklepywać swojego biurka, krzycząc zasapanym głosem „pierwszy!”.

4. Możesz wyrazić swoje zdanie, jeżeli jest takie jak moje!

Wystarczy napisać „lubię mleko”, by znalazła się osoba, która odpisze „a ja nie toleruje laktozy”. Nie lubisz psów? Zaraz znajdzie się oponent, który powie, że nie masz duszy i jesteś rudy, bo pieski są słodkie. Jeżeli masz odwagę powiedzieć w Internecie o swoich upodobaniach to pamiętaj o jednym – tu o gustach się nie dyskutuje, tu gusta się narzuca.

Chociaż internetowa dyskusja to dobre kardio dla Twoich palców, to często nie wiesz co się dzieje i bronisz się z każdej strony, modląc się o przebłysk intelektu. Tymczasem w walce o rację i prawdę w Internecie, by ją zdobyć czasem najlepiej jest zwyczajnie odpuścić :)

⇓ Polub tekstPolub fanpage ⇓

Zapraszam również na nowo powstałą grupę dyskusyjną Świadomych Twórców.
Wejdź na forum i porozmawiaj z nami o Rękodziele.

 

  • KamaHandmade

    Nie zapominaj o Grammar Nazis! :)

  • Pobruszka

    Odnośnie pierwszego punktu to dodałabym jeszcze odwrotność komentującego – nie znam się to się wypowiem :D

  • morka

    Jeszcze Ci, którzy wszędzie węszą kryptoreklamę, a tak w ogóle to się sprzedałeś. Wszystko dla pieniędzy!

  • rilseee

    Dodałabym kilka typów, ale post jest super ;) Bardzo fajnie piszesz ;*

  • CZECZENIA! Przejmujemy ten wpis!!

    • morka

      Kto od Qrkoko łapka w górę!

  • Też nie raz trafiłam na takich idiotów.Na początku próbowałam z nimi jakoś porozmawiać, ale po prostu straciłam wiarę w ludzkość i dobrze wiem, że jeśli ktoś uważa że jego opinia jest „mojsza„ to nie należy z nim dyskutować…Chyba, że nie ma się co naprawdę zrobić z czasem i chcę się go poświęcić na dyskusje z takim niedorobem.Najgorsze jest to, że takie zjawisko nie występuje już tylko w inernecie, ale i też poza nim..Wystarczy, że wśród tłumu „jestem-zajebista-laska-kochają-mnie-wszyscy lub jestem-zajebisty-bo-obrażam-innych-i-to-jest-super„ powiesz swoje zdanie a oni od razu skoczą na Ciebie z pazurami..I to w kilka osób, bo oczywiście ich argumenty w pojedynku jeden na jeden są zbyt słabe i jest wiadome, że ich pokonasz.

    Słabi zawsze trzymają się w grupie.

    • Właśnie streściłaś zachowania typowo gimbazjalnej społeczności ;)